Dr Piotr Gontarczyk dla Fronda.pl o ataku na prof. Witolda Kieżuna: Zemsta za krytykę "historycznych rewizjonistów"  - zdjęcie
22.09.14, 11:11Dr Piotr Gontarczyk (fot. Radio Maryja/You Tube)

Dr Piotr Gontarczyk dla Fronda.pl o ataku na prof. Witolda Kieżuna: Zemsta za krytykę "historycznych rewizjonistów"

14

Portal Fronda.pl: Najnowszy numer tygodnika „Do Rzeczy” zaskakuje publikacją na temat prof. Witolda Kieżuna. Jej autorzy, Sławomir Cenckiewicz i Piotr Woyciechowski, na podstawie ujawnionych dokumentów sugerują bohaterowi Powstania Warszawskiego współpracę z PRL-owską bezpieką. Zacznę od pytania, jak Pan ocenia ten artykuł? Jakie motywacje przyświecały autorom?

Dr Piotr Gontarczyk: To jest publikacja po prostu skandaliczna. Wydaje mi się, że za opublikowaniem takiego artykułu stała tylko i wyłącznie zemsta na człowieku, który wypowiadał się inaczej, niż autorzy „Do Rzeczy” na temat Powstania Warszawskiego. Tu chyba nie ma żadnych innych powodów, i raczej nie da się dorobić żadnej ideologii.  Zemsta fo raczej niskiego formatu motywacja.

Jednak Cenckiewicz i Woyciechowski swój tekst ilustrują licznymi zdjęciami dokumentów, które mają potwierdzać rzekomą współpracę prof. Kieżuna z bezpieką. Jak Pan ocenia wiarygodność źródeł, na które powołują się autorzy „Do Rzeczy”?

Nie będę wypowiadał na temat wiarogodności tych argumentów, zapewne są autentyczne. Inna rzecz to ich wiarygodność i krytyczna ocena. Mówię tylko o jednej sprawie – za publikacją „Do Rzeczy” moim zdaniem nie stoi poszukiwanie prawdy czy chęć pokazania społeczeństwu czegokolwiek nowego o historii Polski. To przede wszystkim uderzenie w jedną z ikon Powstania, polskiego bohatera, który wypowiadał się o Powstaniu w sposób odmienny od publicystów tego tygodnika. Tylko tyle.  

Mówi Pan o powstańczych zasługach... Szef „Do Rzeczy” Paweł Lisicki też je docenia, ale „z ciężkim sercem” decyduje się na publikację artykułu o prof. Kieżunie, bo „przeszłości nie da się zakopać, wyprzeć, przemilczeć”. Cenckiewicz i Woyciechowski zaś podkreślają, że prof. Kieżun jest osobą publiczną, więc podlega takim samym prawom oceny, jak inne osoby publiczne. Przyjmuje Pan taką argumentację?

Przykro mi, ale nie nie dowierzam. O tych dokumentach historycy wiedzieli od lat i nikt nie robił z nich wielkiej sensacji. To, że opublikowano je właśnie tu i właśnie teraz nie jest dziełem przypadku. Przypominam, że wczesniej prof. Kieżun publicznie negatywnie wypowiadał się o naszych "historycznych rewizjonistach", w tym przede wszystkim o "Obłędzie44" Piotra Zychowicza. I wszystko wskazuje na to, że ci, których krytykował, postanowili go za to "ukarać". Dla mnie ta publikacja jest niesmaczna, wręcz żenująca.   

Rozm. MaR

Komentarze (14):

anonim2014.09.22 11:28
Wildsteinowo-Macierewiczowa paranoja zaraziła własne dzieci? Łał.
anonim2014.09.22 11:34
Prof ma niekwestionowane zasługi w czasie Powstania. Wspaniała karta żołnierza AK. Ale jak zrobił karierę socjalistycznego profesora? Kto w latach 70 i 80 dał mu paszport? Nie oskarżam - tylko pytam. Inna sprawa, że wypowiedzi w ostatnich latach są często kontrowersyjne. bardzo niesprawiedliwa krytyka profesora Balcerowicza. Kto błotem wojuje....
anonim2014.09.22 14:40
Gontarczyk żre się z Cenckiewiczem! Nie po raz pierwszy z resztą....
anonim2014.09.22 14:47
Gontarczyk jest dla mnie kompletnie niewiarygodny. Najpierw mówi, że dokumenty są "zapewne autentyczne" a potem mówi, że "nie dowierza" autorom publikacji i skupia się na motywacji jaka mogła im przyświecać. Wychodzi jednak na to, że jeśli pominąć "motywację" autorów to... napisali prawdę.
anonim2014.09.22 14:58
@Marek22 Przykra historia, przeczytałem "do rzeczy". Prof Kiezun dostał paszport służbowy w stanie wojennym a potem na decyzję Kiszczaka w 1985 (jak był za granicą) zamienili mu paszport służbowy i wydali prywatny. Bo dostał wtedy fajny kontrakt w kanadzie
anonim2014.09.22 15:02
"Nie będę wypowiadał na temat wiarogodności tych argumentów, zapewne są autentyczne." Reszta to pustosłowie
anonim2014.09.22 15:11
Ha paszport w latach 70 i 80 nie było trudno dostać. Ludzie to chociaż "Misia" zobaczcie jak to łatwo było dostać. Z tego kraju to tylko Żydom w 1968 było łatwo wyjechać. Dzieci podczepiały się pod Tira aby wyjechać z raju na Zachód.
anonim2014.09.22 16:12
Szkoda że tych samych argumentów nie zastosowano do obrony Abp. Wielgusa- ta sprawa będzie wyrzutem do końca świata.
anonim2014.09.22 17:14
eee no i O. Krąpca! [wolno, czy znowu się ciachnie koment?]
anonim2014.09.22 20:35
" bo „przeszłości nie da się zakopać, wyprzeć, przemilczeć”. " Śmiało, śmiało tow Lisicki, może obsmarujesz Aaaadama, albo uwłaszczonego komubiznesa jakiegoś ... śmiało śmiało !!!!!
anonim2014.09.22 22:25
Innej przyczyny nie widzę jak to co napisane: "Przypominam, że wczesniej prof. Kieżun publicznie negatywnie wypowiadał się o naszych "historycznych rewizjonistach", w tym przede wszystkim o "Obłędzie44" Piotra Zychowicza. I wszystko wskazuje na to, że ci, których krytykował, postanowili go za to "ukarać".
anonim2014.09.23 8:30
Uważam publikację takich "rewelacji" za kompletnie nieodpowiedzialne. Profesor jest jedną z nielicznych osób, która nas broniła, na arenie międzynarodowej, przed oszczerczymi pomówieniami, że byliśmy winni holokaustu !! Przez takie partykularne działania panów z "Do rzeczy", głos Profesora, w dyskusji o prawdzie o Polsce, może być margilalizowany.
anonim2014.09.27 14:38
"Nie będę wypowiadał na temat wiarogodności tych argumentów", to jest wypowiedź historyka, czy propagandzisty?
anonim2015.01.10 3:42
Panie dr Gontarczyk, jeszcze pana nie znałem, a już po zanalizowaniu sprawy prof. Witolda Kieżuna pisałem kommentarze o tej sprawie w polskich mediach i na You Tube besztając prof. Cientiewicza i pana Wojciechowskiego za to co czynili z premedytacją fake-żydowskiej agentury Rothschilda wobec prof Kieżuna. Jak to jest możliwe, aby tzw agent UB w korespodencji z UB podpisywał się własnym nazwiskiem zamiast TW. Pana prof. Centkiewicza i Wojciechowskiego nazwalem bydlakami, bo na więcej nie zasługują bez rozwijania tego tematu co tam napisałem. Tym samym określeniem nazwałem Grzegorza Brauna, który popisując się swoją pustą erudycją przjął stanowisko Centkiewicza odnośnie prof Kieżuna . To jest typowa zaraza która się rozlała w Polsce fake-żydzi zagarneli kompletnie władzę w Polsce od 1945 do dnia obecnego. Odnośnie tych ludzi którzy im służą: Centkiewicz etc, żaden z tych ludzi nie chodzi w Jezusie Chrystusie i nie zna prawdy. My prawdziwi chrześcijanie musimy znać głos naszego Pasterza Jezusa Chrystusa Jezus Chrystus mówi: moje owce znają mój głos, za innym nie pójdą To jest Jego głos prawdy w nas. Trzeba w naszych sercach postawić Jezusa Chrystusa na pierwszym miejscu, przed sobą samy, żoną, dziećmi etc . On musi w nas być na pierwszym miejsu- oto nasza pierwsza miłość. Znajdźcie to w Nowym Testamencie..