Nasze kamienice, nasze ulice
Problem zapewnienia odpowiedniego dachu nad głową gnębi nasz kraj mniej więcej od połowy XIX w., czyli od rzeczywistego początku industrializacji i gwałtownego przyrostu populacji miejskiej na ziemiach polskich. Część publicystów, polityków i architektów widziała i widzi rozwiązanie tego problemu we wspieraniu przez państwo budownictwa czynszowego. Podstawowym argumentem jest teoria, według której dla większości z nas własny dom lub mieszkanie zawsze będzie poza zasięgiem finansowym, oraz głosząca, że duży udział w rynku mieszkań na wynajem sprzyja mobilności pracowników.