Grzesik: Pożar w Babilonie-Warszawa
Pewien konstruktor mostów, który chce pozostać anonimowy napisał na Facebooku, odnośnie pożaru mostu Łazienkowskiego m.in. „Oglądając w TV na żywo zdjęcia z pożaru mostu w ubiegłą sobotę wyraziłem wśród kolegów opinię, iż nie mogło być to "zaprószenie" ognia na drewnianym pomoście od składowanych desek pod mostem, bo po pierwszym pożarze tego typu w roku 1975 we wnioskach pokontrolnych zlecono wymianę prowizorycznego pomostu drewnianego na ażurowy z kratek stalowych ocynkowanych typu 'Wema'.”. Dziwne, owszem. I co znamienne, ekspert pisze: „z niejakim zdziwieniem usłyszałem dzisiaj na konferencji prasowej Prezydenta Miasta z udziałem prof. H. Zobla, że pomost był drewniany ? Jeśli tak, to jest to karygodne, jeśli wręcz nie kryminalne wieloletnie zaniedbanie służb miejskich i GDDKiA, a także MON, że pomost pozostał "tymczasowy" przez lat 40 i był palny, a infrastruktura na nim leżąca nie była chroniona (…) Reasumując jest to awaria na "własne życzenie" i zajmie wiele czasu i pieniędzy p