Szyszko kpi ze Schetyny: 'On nie odróżnia samca od samicy'!
W rozmowie z Radiem Maryja minister środowiska, Jan Szyszko, odniósł się do wypowiedzi rzeczniczki Komisji Europejskiej oraz słów lidera PO, Grzegorza Schetyny.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
W rozmowie z Radiem Maryja minister środowiska, Jan Szyszko, odniósł się do wypowiedzi rzeczniczki Komisji Europejskiej oraz słów lidera PO, Grzegorza Schetyny.
Jak wynika z informacji zamieszczonej w środę na stronie sejm.gov.pl, do Sejmu wpłynął prezydencki projekt nowelizacji ustawy w sprawie frankowiczów.
To Platforma Obywatelska, jak zapowiadał jej lider, Grzegorz Schetyna, miała być "totalną" opozycją, ale najwyraźniej Nowoczesna chce prześcignąć konkurencję...
Członek gabinetu przewodniczącego Rady Europejskiej oraz były rzecznik rządu PO, Paweł Graś potwierdził w środę 2 sierpnia, że Donald Tusk stawi się jutro w prokuraturze.
„Na dzisiejszym gabinecie cieni będziemy rozmawiać przede wszystkim o wniosku o powołanie komisji śledczej, która zajmie się tą sprawą.” - zapowiedział dziś Grzegorz Schetyna podczas briefingu w Sejmie. Zapowiedział również, że złoży wniosek do prokuratury na ministra Szyszko!
Donald Tusk nadal pokazuje, jak bardzo jest „neutralny” jeśli chodzi o polską politykę. Tym razem na twitterze napisał: „Bronimy sądów, by niezależne były też od nas, naszych opinii i oczekiwań”.
Prezydencki projekt dot. zmiany ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej wpłynął do Sejmu. Chodzi oczywiście o osoby, które zaciągnęły kredyt mieszkaniowy na przykład we frankach szwajcarskich.
Możliwe, że Komisja Europejska będzie chciała połączyć sprawę Puszczy Białowieskiej razem z procedurą kontroli praworządności wobec Polski. Rzeczniczka KE Mina Andreewa poinformowała, że nie jest to wykluczone.
"Nie ukrywam, że nie zgadzam się z decyzją prezydenta o zawetowaniu ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Były one obarczone błędami, które należało poprawić. Na miejscu głowy państwa pewnie odesłałbym jedną z nich do Trybunału Konstytucyjnego, a w ogóle postarałbym się o szybką nowelizację tam, gdzie widać problem" - pisze Tomasz Sakiewicz na łamach "Gazety Polskiej" (nr 31/2017 02.08.2017).
W kolejną rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego odzywają się różni krytycy dowódców Armii Krajowej oskarżających ich o doprowadzenie do wymordowania tysięcy warszawiaków i zniszczenie stolicy. Słyszymy - dowódcy AK mogli uratować miasto, a wysłali „na front” nieuzbrojone wojsko (powstańców) i nie zapewnili bezpieczeństwa cywilom – któż to widział zabierać ludność cywilną na front. Jak niewiele trzeba było – mówią różne mądrale - wystarczyło nie wywoływać powstania i ludzie by żyli a domy by stały. Niestety ci głupcy/zbrodniarze z KG AK chcieli pokazać Szkopom i Ruskim jakimi są bohaterami i zafundowali Warszawie zagładę.
Bardzo dobrze, że właśnie dzień po uroczystych obchodach 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego ruszył przed stołecznym sądem proces trójki aktywistów partii Zieloni z jej przewodniczącą Małgorzatą Tracz na czele (wszyscy zgodzili się na ujawnianie swoich danych), którym zarzucono znieważenie znaku Polski Walczącej chronionego prawnie od sierpnia 2014 roku.
Dziennikarze TVP Info dotarli do dokumentów, wedle których fundacja „Otwarty Dialog” za rządów PO-PSL otrzymała… koncesję na handel bronią! Co więcej, wniosek został pozytywnie zaopiniowany przez oskarżonego o nielegalną współpracę z FSB Piotra Pytla, byłego szefa Służby Kontrwywiadu za rządów PO-PSL.
Czy Niemcy w końcu zapłacą za bombardowanie polskich miast podczas II wojny światowej? Biuro Analiz Sejmowych przygotuje informację, która będzie dotyczyła możliwości starania się o odszkodowania od Niemiec za straty wojenne. O sprawie poinformował poseł PiS, Arkadiusz Mularczyk. Wspomniana analiza ma się pojawić najpóźniej 11 sierpnia.
Polska powinna stanowczo domagać się od Berlina odszkodowań za zniszczenia i mordy, których Niemcy dopuścili się w naszym kraju w czasie II wojny światowej. Bezprzykładna brutalność i brak poszanowania jakichkolwiek boskich czy ludzkich praw sprawiają, że tej sprawy nie można odpuścić i zbyć niczym, zadowalając się miłymi uśmieszkami kanclerz Merkel. Dziś Niemcy tuczą się, sprytnie wykorzystując do budowy swojej potęgi gospodarczej Polskę. Gdyby nie wojenne zniszczenia, to byłoby niemożliwe. Niech więc płacą!!!
"Prezydent ze słabym charakterem jest dla PiS skarbem" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Jadwiga Staniszkis. "Po propozycjach ustaw o SN i KRS zobaczymy, na ile prezydentowi zależy na niezależności" - dodaje.