Meller zwątpił w opozycję. 'Pozostaje wznieść ręce do nieba...'
"Ja sobie nawet obiecałem w którymś momencie, że nie będę pisał kolejnego felietonu, pastwiąc się nad opozycją. Bo to już jak znęcanie się boksera nad przedszkolakiem. Ale patrząc na Schetynę i Petru, to zostało nam tylko wznosić ręce do nieba i wołać: 'miej nas Panie w opiece' "- stwierdził Marcin Meller w wywiadzie dla wp.pl.