Wiadomości
Z każdą kolejną sprawą rozpatrywaną przez Komisję Weryfikacyjną do spraw reprywatyzacji w Warszawie pojawiają się nowe coraz bardziej wstrząsające i bulwersujące fakty, obrazujące sposoby działania mafii, której członkowie zbijali fortuny na dramatach mieszkańców stolicy. Działo się to przy cichym przyzwoleniu organów ścigania, policji i prokuratury oraz sądów. Jednym z powodów ślepoty i głuchoty tych, którzy mogli ten przestępczy proceder przerwać, było to, że w skład przestępczej organizacji wchodzili ludzie z elity środowisk biznesowych, prawniczych i administracji warszawskiego Ratusza. Ci z kolei wciągali do swojej siatki krewnych, bliskich i dobrych znajomych.