Świnie oderwane od koryta ryczą jak lwy
"Bo teraz zwycięża w Polsce duch PRL. I nie ma lepszego obrońcy PRL-owskiego autorytaryzmu niż właśnie Jarosław Kaczyński. Możliwe, że wyobraża sobie, iż jest Piłsudskim - ale w rzeczywistości mówi językiem Gomułki i Moczara" - grzmi wzorowa demokratka Agnieszka Holland o rządach pisowskich dyktatorów.