Kategoria

Świadectwo

Podkategoria: Świadectwo

Polska leży nad Wisłą

Świadectwo

Polska leży nad Wisłą

Taki właśnie był tytuł artykułu pisarza Antoniego Gołubiewa. Był rok 1956, przełom: Prymasa wypuszczono z więzienia, komuniści sowieccy publicznie zdemaskowali Stalina, w Polsce było trzech pierwszych sekretarzy kompartii i Poznański Czerwiec. A artykuł był o tym, że losy Polski decydują się w Polsce, a nie poza nią. Była to polemika z polską emigracją.

Jacek Sasin: Pomnik Lecha Wałęsy upadł

Świadectwo

Jacek Sasin: Pomnik Lecha Wałęsy upadł

"Wałęsa był orędownikiem zmian, ale w czasie swojej prezydentury przeciwdziałał lustracji, dekomunizacji” - Jacek Sasin, historyk i poseł PiS, w rozmowie z Salve TV potwierdza, że Lech Wałęsa współpracował z SB pod pseudonimem “Bolek".

Jezus Chrystus uzdrowił mnie z raka!

Świadectwo

Jezus Chrystus uzdrowił mnie z raka!

Niezwykłe świadectwo natychmiastowego uzdrowienia z choroby nowotworowej Jana Siemiginowskiego, który podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w kaplicy Wieczystej Adoracji w wolsztyńskiej farze doświadczył prawdziwego cudu. Rejestracja: ks. Sławomir Kostrzewa

Sakiewicz: Szanować i wymagać szacunku

Świadectwo

Sakiewicz: Szanować i wymagać szacunku

Kolejne pohukiwania na polski rząd dochodzące z zagranicy pokazują, że wobec Polski wytworzył się bardzo niedobry standard: albo ma całkowicie ulegać możnym tego świata, albo bezkarnie obrywać kopniaki. Oczywiście takie zachowanie nie wzięło się z powietrza. Po 1989 r. zarówno Polska, jak i cały region były bardzo słabe ekonomicznie, brakowało nam doświadczonej kadry polityków, a nasza sytuacja międzynarodowa więcej zależała od decyzji mocarstw niż nas samych. Mieliśmy wprawdzie trochę atutów – Solidarność, Jan Paweł II czy choćby pomysł współpracy w Trójkącie Wyszehradzkim – jednak to wszystko jeszcze nie budowało naszej pozycji. Zbudować ją mogła konsekwentna polityka nastawiona na osiąganie konkretnych celów. Tymczasem polskie elity doszły do wniosku, że naszą politykę zagraniczną i częściowo obronną można po prostu wydzierżawić: przede wszystkim Berlinowi. Ale były sprawy, w których interwencja innych ambasad przesądzała o decyzjach polskich władz. Sprzęt wojenny kupowaliśmy często

Kamiński zapowiada ujawnienie "szafy Kiszczaka"

Świadectwo

Kamiński zapowiada ujawnienie "szafy Kiszczaka"

Na konferencji prasowej prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński poinformował, że w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku znaleziono rękopisy, maszynopisy i fotografie, w sumie sześć obszernych pakietów - podaje "Polskie Radio". Prezes IPN Łukasz Kamiński zapowiedział, że w możliwie krótkim czasie "odnaleziona dokumentacja zostanie udostępniona na podstawie procedur określonych w ustawie o IPN".Jak powiedział Łukasz Kamiński, we wtorek w mieszkaniu Marii Kiszczak został zabezpieczony przez prokuratora IPN "szereg dokumentów, których wstępna analiza wskazuje, że podlegają przekazaniu do zasobu archiwalnego IPN".

Dobre imię Polski Platformie jest... obce?

Świadectwo

Dobre imię Polski Platformie jest... obce?

Informacyjna Agencja Radiowa Polskiego Radia poinformowała, że "Platforma Obywatelska zablokuje zmianę konstytucji dotyczącą ochrony dobrego imienia Polski". IAR powołuje się tu na deklarację posła PO Michała Szczerby.

Spektakularne nawrócenie włoskiego miliardera

Świadectwo

Spektakularne nawrócenie włoskiego miliardera

13 GRUDNIA 2002 R. ZMARŁ W MEDIOLANIE, W WIEKU 56 LAT, LEONARDO MONDADORI. BYŁ WŁAŚCICIELEM I PREZYDENTEM KONCERNU WYDAWNICZEGO „ARNOLDO MONDADORI S.P.A.”, JEDNEGO Z NAJWIĘKSZYCH W ŚWIECIE, WYDAJĄCEGO SETKI NOWOŚCI KSIĄŻKOWYCH KAŻDEGO ROKU, POSIADAJĄCEGO 49 TYTUŁÓW PRASOWYCH, NAJNOWOCZEŚNIEJSZE DRUKARNIE ORAZ UDZIAŁY W POŁOWIE KONCERNÓW PRASOWYCH CAŁEGO ŚWIATA. FIRMA „MONDADORI” JEST PRAWDZIWYM POTENTATEM NA ŚWIATOWYM RYNKU WYDAWNICZYM, NIEKWESTIONOWANYM LIDEREM WŚRÓD MEDIÓW - pisze ks. Mieczysław Piotrowski w "Miłujcie się!".

Szatan wyczuł relikwię Jana Pawła II i zawył: weź tego Janka!

Świadectwo

Szatan wyczuł relikwię Jana Pawła II i zawył: weź tego Janka!

Jest egzorcystą, wygania z opętanych szatana. "To niełatwe zadanie" - twierdzi ks. Maciej Gutmajer. I dodaje, że są chwile, gdy się boi, że chętnie pozbyłby się swojej misji. Ale tego nie robi, bo czuje, że jest potrzebny. Bo dręczonych przez demona ludzi jest wielu, a takich jak ks. Gutmajer, niecała setka w Polsce - pisze w "Gazecie Krakowskiej" Marta Paluch.