Kreml grozi Europie: Odetniemy dostawy ropy i gazu
Wiceprzewodniczący Rady Federacji Nikołaj Żurawlew zagroził, że konsekwencją odcięcia Rosji od systemu SWIFT będzie odcięcie Europy od dostaw ropy i gazu z Rosji.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Wiceprzewodniczący Rady Federacji Nikołaj Żurawlew zagroził, że konsekwencją odcięcia Rosji od systemu SWIFT będzie odcięcie Europy od dostaw ropy i gazu z Rosji.
Oczy całego świata zwrócone są obecnie na Ukrainę, która może zostać zaatakowana przez Rosję. W związku z tym pojawiają się również pytania o to, czy bezpieczna jest Polska. Na pytania na ten temat odpowiadał rzecznik rządu.
„[…] Deeskalacja musi polegać na wysyłaniu Rosji stanowczych i wiarygodnych ostrzeżeń, co wymaga stałej koordynacji między europejskimi partnerami i sojusznikami; oraz poprzez wzmocniony dialog z Rosją, który prowadzimy” – napisano w oświadczeniu wydanym przez Pałac Elizejski po rozmowach europejskich przywódców z prezydentem USA.
Szef chińskiego MSZ zaprzeczył doniesieniom, że Xi Jinping miał poprosić Władimira Putina, aby ten wstrzymał się z inwazją na Ukrainę do końca zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
Igor Korotczenko, który regularnie występuje w programach publicystycznych na antenie państwowej telewizji Rossija 1 zaprezentował w ostatnim programie „60 minut” jak ma wyglądać rosyjski atak na Polskę i kraje bałtyckie. Jako obszar ofensywy wskazał także Gotlandię.
Moskwa reaguje na działania Stanów Zjednoczonych i NATO, które wzmacniają wschodnią flankę sojuszu. Szef komitetu obrony rosyjskiej Dumy Andriej Kartapołow oświadczył, że Rosja „nie pozostawi tej sytuacji bez odpowiedzi”.
Mychajło Podolak z biura prezydenta Ukrainy oświadczył, że doniesienia brytyjskiego wywiadu dot. próby zbudowania marionetkowego rządu w Kijowie przez Rosję należy traktować poważnie.
Agencja Bloomberg donosi, że w czasie ostatniej rozmowy telefonicznej prezydent Chin Xi Jinping przekonywał prezydenta Rosji Władimira Putina, aby ten wstrzymał się z militarną napaścią na Ukrainę. Powodem prośby chińskiego przywódcy ma być fakt, że obecnie inwazja może zaszkodzić Igrzyskom Olimpijskim w Pekinie.
W totalnej wojnie hybrydowej przeciwko Ukrainie Kreml planuje użyć nie tylko siły militarnej, ale także swoich agentów, którzy prowadzą swoją podłą działalność wywrotową na terenie tego kraju. O tym informują amerykańscy i brytyjscy urzędnicy.
Według brytyjskiego MSZ, Kreml chce ulokować w Kijowie marionetkowego przywódcę, który byłby całkowicie zależny od Rosji.
Na terenie ZBIR (Związek Białorusi i Rosji) znów dochodzi do manewrów wojskowych. Białoruscy kolejarze informują w mediach społecznościowych, że w dniach od 16 do 21 stycznia na Białoruś przyjechały 33 pociągi z rosyjskimi żołnierzami i uzbrojeniem. Pociągi wciąż przybywają, a ich całkowita liczba, zgodnie z harmonogramem kolejowym, ma wynosić 200.
„W ostatnich dniach nie mówi się w telewizji rosyjskiej już wyłącznie o Ukrainie. Mówi się: a może będziemy też atakowali Polskę i kraje bałtyckie? A może i szwedzką Gotlandię, bo to strategiczna wyspa na Bałtyku. W ostatnich dniach całkowicie otwarcie mówi o tym np. Władimir Żyrynowski, przewodniczący trzeciej siły w Dumie – partii LDPR” – podkreśla w rozmowie z Wirtualną Polską dr Wojciech Siegień, ekspert ds. Europy Środkowej i Wschodniej.
„W składzie rosyjskiej delegacji na niedawne rozmowy NATO–Rosja widać było nagromadzenie osób powiązanych bezpośrednio z rosyjskimi służbami specjalnymi” – informował w piątek na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Precyzuje też z jakich rosyjskich służb pochodzili rosyjscy uczestnicy rozmów.
Jeden z twórców „Nowiczoka”, Wił Mirzajanow, w wywiadzie udzielonym portalowi Glavcom.ua skomentował swój stosunek do Rosji, która obecnie aktywnie używa tej trucizny. Naukowiec został zmuszony do wyjazdu do Stanów Zjednoczonych w latach 90., ale nadal aktywnie śledzi procesy polityczne zachodzące w Rosji, informuje Glavcom.ua.
Mołdawski koncern gazowy Moldovagaz poinformował, że zapłacił rosyjskiemu Gazpromowi za gaz dostarczony w grudniu 2021 r. Do 20 stycznia 2022 musi wpłacić zaliczkę za zakontraktowane dostawy w bieżącym miesiącu. Jednak cena rosyjskiego gazu od początku roku poszła w górę i Mołdawia ma problem ze znalezieniem środków – prosi więc Gazprom o przesunięcie terminu wpłaty zaliczki. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, Rosjanie znów mogą ograniczyć dostawy gazu do Mołdawii.