Rosja
„Możemy mieć zatem zarówno do czynienia z testowaniem systemu odpornościowego państwa polskiego, jak i z inicjowaniem rzeczywistego starcia. Nawet jeśli ten drugi scenariusz nie ziści się, to Moskwa, na podstawie już zdobytej wiedzy, wie, gdzie są słabe punkty Polski, w jaki sposób zmanipulować naszą opinię publiczną, jak używać nieświadomych niczego i żądnych taniej popularności polityków. W tym sensie już toczymy wojnę, sami jeszcze nie do końca zdając sobie z tego sprawę” – pisze na łamach portalu wPolityce.pl Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji.