SN: Ostatnie zmiany w KRS są niezgodne z prawem
SN uzyskał dziś opinię, wedle której odwołanie przewodniczącego i rzecznika KRS było niezgodnie z prawem. Obecnie trwają kolejne analizy.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
SN uzyskał dziś opinię, wedle której odwołanie przewodniczącego i rzecznika KRS było niezgodnie z prawem. Obecnie trwają kolejne analizy.
Kilka dni temu swój powrót do polskiej polityki zapowiadał Donald Tusk, grożąc przy tym politykom PiS odpowiedzialnością karną. Teraz za ciosem idzie Borys Budka, który zapowiada, że „każdy przedstawiciel władzy łamiący prawo zostanie osądzony”. Czy to desperacka odpowiedź na ostatnie sondaże, w których ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego pnie się w górę, a Koalicja Obywatelska traci pozycję lidera opozycji?
Były szef MON Antoni Macierewicz w ostrych słowach odpowiedział europosłowi Radosławowi Sikorskiemu, który odniósł się kilka dni temu do kontrowersji wokół nadania jednej z warszawskich ulic imienia śp. Lecha Kaczyńskiego. „Dotychczas tak działali tylko sowieci!” – pisze o Sikorskim polityk PiS.
Część opozycji totalnej najwidoczniej nadal liczy na powrót Donalda Tuska na białym koniu zdając sobie sprawę z nieudolności polityków PO i całej reszty. Dowiódł tego swoim wpisem Paweł Rabiej.
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska postanowiła zabrać głos ws. wczorajszego przemówienia prezesa PiS i wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego w Starachowicach. „To przerażające” – ocenia parlamentarzystka.
- „Można kogoś pochwalić, można wesprzeć, ale wypadałoby jednak robić to w sposób bardziej powściągliwy a nie taki, który wzbudza zażenowanie” – komentuje wczorajsze przemówienie Donalda Tuska na zjeździe CDU lga Doleśniak-Harczuk, ekspert ds. Niemiec Instytutu Staszica.
W 20. lecie Platformy Obywatelskiej ugrupowanie przeżywa poważny rozłam. Przeciwnicy obecnego lidera Borysa Budki powołali Parlamentarny Zespół ds. Naprawy Rzeczpospolitej. W ten sposób chcą walczyć ze skrętem w lewo, jaki w partii inicjuje aktualny przewodniczący.
Zdaje się, że politycy opozycji traktują Polska 2050 Szymona Hołowni jako szalupę ratunkową. Kiedy rosną słupki ugrupowania Hołowni, a partie opozycyjne tracą poparcie, kolejni politycy chcą przechodzić do nowego ruchu. Kilka dni temu Szymon Hołownia zapowiedział, że w styczniu dołączy do jego ruchu nowy parlamentarzysta. Według nieoficjalnych informacji Onetu, ma to być senator Jacek Bury z Koalicji Obywatelskiej.
- Z informacji przekazanych przez Prawo i Sprawiedliwość wynika, że według stanu na grudzień 2020 r., PiS liczyło 45 tys. 399 członków; oznacza to wzrost o ok. 5 tys. osób względem początku ubiegłego roku. Z wcześniejszych statystyk ugrupowania wynika, że na koniec 2015 r., czyli niedługo po przejęciu rządów, partia Jarosława Kaczyńskiego liczyła około 20 tys. działaczy – czytamy na portalu Onet.pl.
- Proszę popatrzeć na Polskę i Węgry. Czy to są jeszcze demokracje, czy raczej coraz bardziej państwa autorytarne? Gdzie podziały się wartości w polityce zagranicznej? CDU i CSU nie są nawet w stanie pożegnać się z partią premiera Węgier Viktora Orbana, lecz kooperują z nią w Parlamencie Europejskim – powiedział w wywiadzie dla der Spiegel były kanclerz Niemiec, a obecnie szef rady dyrektorów w „Rosnieft” Gerhard Schroeder.
Przewodniczący klubu KO Cezary Tomczyk podnosi alarm w związku zakwalifikowaniem prokuratorów do I grupy szczepień, co jego zdaniem jest „ukłonem w kierunku ministra sprawiedliwości”. Manipulacje Tomczyka demaskuje wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.
Ulubione zdanie Donalda Tuska brzmi: „To wina PiS”. Szef EPL zdaje się rzeczywiście wierzyć, że tym zdaniem zbuduje sobie w Polsce poparcie przed zapowiadanym wielkim powrotem do polskiej polityki, bo powtarza je nawet w kontekście zaszczepionych poza kolejnością celebrytów.
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie w Warszawie żadnej z ulic nie zostanie nadane imię śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W czasie swojej kampanii przed wyborami na prezydenta Polski zobowiązał się do tego Rafał Trzaskowski. Teraz jednak włodarz stolicy umywa ręce i zrzuca odpowiedzialność na radnych.
Dwóch mężczyzn usłyszało zarzuty w związku z oszustwem, do którego doszło w sierpniu ubiegłego roku. Sprawcy, podając się za policjantów Centralnego Biura Śledczego, wyłudzili ponad 77 tys. złotych. Obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani.
Rozbita przez CBŚP i Prokuraturę Okręgową w Poznaniu zorganizowana grupa przestępcza mogła narazić Skarb Państwa na straty w wysokości 61 mln zł. W śledztwie występuje łącznie 16 podejrzanych. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że członkowie grupy mogli dokonać uszczupleń należności publicznoprawnych w wewnątrzwspólnotowym obrocie olejem rzepakowym i granulatem tworzyw sztucznych. W proceder może być zamieszanych kilkadziesiąt polskich i zagranicznych firm. Śledztwo jest rozwojowe.