Paweł Mucha: Prezydent jest zaniepokojony sytuacją w Zjednoczonej Prawicy
„Jestem umiarkowanym optymistą, tzn. uważam, że z tego kryzysu Zjednoczona Prawica wyjdzie zjednoczona” – powiedział dziś prezydencki minister Paweł Mucha.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
„Jestem umiarkowanym optymistą, tzn. uważam, że z tego kryzysu Zjednoczona Prawica wyjdzie zjednoczona” – powiedział dziś prezydencki minister Paweł Mucha.
Wszyscy, którzy czytają moją publicystykę wiedzą, że nie jestem bezkrytycznym zwolennikiem Zjednoczonej Prawicy. Już w 2015 r. pisałem, że wpuszczenie Gowina do rządu, to zaproszenie lisa do kurnika. Miałem i mam wielkie pretensje np. o poniechanie repolonizacji mediów. Ale teraz jest taki moment, kiedy trzeba odsunąć krytykę na bok i z całych sił wesprzeć Jarosława Kaczyńskiego. Tymczasem cóż czytam i słyszę w naszych prawicowych publikatorach? Lament pod niebiosa, że koalicja się rozpada z wyraźną sugestią, że jest to wina najsilniejszego w tej koalicji, czyli PiS-u, a więc Jarosława Kaczyńskiego w szczególności. No bo przecież jakby ustąpił, to zjednoczenie by trwało. Panie i panowie, zastanówcie się głębiej nad tym, nad czym biadolicie.
Prezydent Andrzej Duda wygłosił dziś specjalne wystąpienie z okazji 75-lecia Organizacji Narodów Zjednoczonych. Podkreślił, że Polska wciąż aktywnie walczy o świat bez dominacji jednych państw nad drugimi i zawsze jest gotowa do współodpowiedzialności za pokój na świecie.
Po dzisiejszej naradzie w PiS związanej z kryzysem w Zjednoczonej Prawicy rzeczniczka partii Anita Czerwińska poinformowała, że zapadły decyzje, ale zostaną one publicznie przekazane w późniejszym czasie. Rzecznik rządu Piotr Müller zapewnia, że stanie się to na pewno w tym tygodniu.
Europoseł Patryk Jaki z Solidarnej Polski ustosunkował się w mediach społecznościowych do wysuwanych wobec jego partii przez PiS zarzutów, wedle których w trakcie negocjacji mieli mieć zbyt wygórowane żądania. Polityk podkreśla, że nie żądali żadnych nowych stanowisk i zgodzili się oddać jedno z przypadających im ministerstw.
Dziś odbyło się nadzwyczajnie posiedzenie zarządu Prawa i Sprawiedliwości, na którym podjęto decyzje odnośnie dalszych losów koalicji rządzącej. Nieoficjalnie wiemy, że ma odbyć się spotkanie ze Zbigniewem Ziobrą, na którym usłyszy on „twarde” warunki, dzięki którym będzie mógł pozostać w Zjednoczonej Prawicy. Portal wPolityce.pl informuje, że podobne rozmowy nie są planowane z Porozumieniem.
Według doniesień RMF FM, prezydent Andrzej Duda domaga się zmian w nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Dziennikarz rozgłośni Krzysztof Berena miał dowiedzieć się, że jeżeli ustawa trafi na biurko prezydenta w obecnym kształcie, zostanie przez niego zawetowana.
Redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik wziął udział w dyskusji z filozofem prof. Fernandem Savaterem w ramach festiwalu Hay w Segowii. Dziennikarz wykorzystał tę okazję do oskarżeń o autorytaryzm, nietolerancję i ksenofobię wysuwanych pod adresem Polski.
W rozmowie z portalem tvp.info chcący pozostać anonimowym jeden z ministrów Prawa i Sprawiedliwości przekonuje, że najpewniej Solidarna Polska w najbliższym czasie podzieli historię Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. Opuści na jakiś czas koalicję, ale wróci po niedługim czasie.
Jak przekonuje rzecznik PO Jan Grabiec, partia będzie gotowa zarówno na szukanie większości w obecnym Parlamencie, jak i na przyspieszone wybory. Dziś wieczorem zbierze się zarząd partii, na którym omówione zostaną konsultacje polityczne przeprowadzone przez Borysa Budka w związku z obecnym kryzysem w koalicji rządzącej.
Policjanci CBŚP zatrzymali na przejściu granicznym w Dorohusku Eugeniusza P., podejrzanego o usiłowanie wyłudzenia prawie 26 mln zł z kilkunastu zakładów ubezpieczeń na terenie RP. Pieniądze te miały być wyłudzone z tytułu upozorowanej jego śmierci, poniesionej w wyniku nieszczęśliwego wypadku na terenie Ukrainy. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Krajowa.
„Pan prezydent oczekiwałby od wszystkich partii Zjednoczonej Prawicy, żeby powróciły do obietnic, które składały swoim wyborcom, także wyborcom pana prezydenta Andrzeja Dudy, że po wyborach prezydenckich nastąpi w Polsce spokój i stabilność” – powiedział dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.
Jak od piątku zapowiadają najważniejsi politycy PiS, w związku z kryzysem w Zjednoczonej Prawicy, koalicyjni członkowie rządu najpewniej będą musieli pożegnać się ze swoimi ministerialnymi stanowiskami. Pewnym dymisji ma być szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, którego wedle portalu DoRzeczy.pl zastąpi poseł Przemysław Czarnek. W dymisję swojego lidera nie wierzy jednak Patryk Jaki, który przekonuje w mediach społecznościowych, że to fake news.
Według portalu Wprost.pl do kryzysu w Zjednoczonej Prawicy miała doprowadzić głównie tzw. ustawa covidowa, na którą nie chciał zgodzić się lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Rozmówcy portalu podkreślają, że prezes PiS Jarosław Kaczyński poczuł się oszukany postawą swojego koalicjanta.
Donald Tusk nie omieszkał wykorzystać kryzysu w Zjednoczonej Prawicy. W rozmowie na antenie TVN24 szef Europejskiej Partii Ludowej stwierdził, że prezes PiS: „[…] nie pierwszy raz sam wytwarza problemy, potem stara się je rozwiązywać. Kiedy twój przeciwnik zaczyna robić błędy to mu nie przeszkadzaj”.