„Oni już wiedzą”. Olejnik o prof. Czarnku: Przyszły premier
„Przyszły premier Czarnek mówi tak…” – rozpoczęła cytowanie kandydata PiS na premiera, prof. Przemysława Czarnka red. Monika Olejnik.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
„Przyszły premier Czarnek mówi tak…” – rozpoczęła cytowanie kandydata PiS na premiera, prof. Przemysława Czarnka red. Monika Olejnik.
W kontekście afery wokół przekazania Ukrainie pocisków do systemów Patriot, prezes PiS Jarosław Kaczyński zadał kluczowe pytanie. „W czyim interesie działają” – zapytał, wskazując na działania premiera i szefa MON.
Dziennikarze pytali dziś Władysława Kosiniaka-Kamysza, czy Polska otrzyma jakieś realne korzyści w związku z przekazaniem Ukrainie pocisków do systemów Patriot. W odpowiedzi szef MON stwierdził, że będzie to… „wdzięczność sojuszników”.
„Jeśli panowie Kaczyński, Mentzen, Bosak, Braun mają zamiar się ścigać na antyukraińskie nastroje po to, aby zyskać jakąś popularność, to na pewno nie będziemy w tym uczestniczyć” – grzmiał w czasie dzisiejszego posiedzenia rządu premier Donald Tusk.
O tym, że premier Donald Tusk może zdecydować się zastąpić Waldemara Żurka „twarzą” tzw. Silnych Razem, posłem Romanem Giertychem, mówi się od dawna. Teraz jednak spekulacje te stały się na tyle prawdopodobne, że zareagować postanowiła Nowa Lewica. Poseł Anna Maria Żukowska zapewnia, że jeśliby do tego doszło, jej ugrupowanie opuściłoby rządzącą koalicję.
Prezydent Karol Nawrocki ostro odpowiedział Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi po tym, jak szef MON zarzucił jego otoczeniu kłamstwo w sprawie wiedzy prezydenta o donacjach wojskowych dla Kijowa. W tle pozostaje jednak pytanie najważniejsze: kto realnie podjął decyzję o przekazaniu sprzętu, kto został poinformowany i kto ponosi polityczną odpowiedzialność za sprawy dotyczące polskiej obrony powietrznej.
Spór o przekazanie Ukrainie pocisków PAC-3 do systemów Patriot nie ominął też prawej strony sceny politycznej. Sławomir Mentzen zarzucił Przemysławowi Czarnkowi i PiS hipokryzję w sprawie pomocy wojskowej dla Kijowa. Polityk Konfederacji przekonywał, że poprzedni rząd także przekazywał Ukrainie strategiczne uzbrojenie i nie ujawnił do dziś pełnej skali tych dostaw.
Spór o przekazanie Ukrainie polskich pocisków PAC-3 do systemów Patriot coraz mocniej obnaża podwójne standardy obozu rządzącego. Paweł Kowal, poseł KO i szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, na antenie TVP Info ostro krytykował opozycję za domaganie się informacji o tym, jaki sprzęt wojskowy Polska przekazała Ukrainie. Problem w tym, że dzień wcześniej szczegóły donacji ujawnił sam minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.
1. Wczoraj wicepremier Kosiniak- Kamysz na konferencji prasowej przyznał ,że Polska przekazała Ukrainie pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot i tym samym potwierdził wcześniejsze doniesienia medialnie, które wywołały polityczną burzę w Polsce. Piarowcy rządu 13 grudnia najpewniej uznali, że w sytuacji narastania nastrojów antyukraińskich po decyzji prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednej z wojskowych jednostek ukraińskich imienia Bohaterów UPA, a następnie przeforsowania w ukraińskim parlamencie ustawy o Panteonie Narodowym, w której znalazły się także zapisy umieszczenia w nim działaczy z OUN-UPA, ujawnienie donacji dla Ukrainy z okresu rządu premiera Morawieckiego, będzie obciążające dla Prawa i Sprawiedliwości. Stąd na konferencji Kosiniaka-Kamysza pokazano zestawienia sprzętu dostarczonego w latach 2022-2023 szacując te dostawy na około 15 mld zł i dostawy w okresie rządu 13 grudnia od 2024 roku, które oszacowano na około 1,5 mld zł, a więc 90% do 10%.
Grzegorz Braun został po raz kolejny ukarany przez Parlament Europejski. Przewodnicząca PE Roberta Metsola poinformowała, że polski europoseł straci dietę za dwa dni oraz przez 20 dni nie będzie mógł uczestniczyć w pracach komisji bezpieczeństwa i obrony SEDE. Decyzja ma związek z jego marcowym wystąpieniem z udziałem szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas.
Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że od 2024 roku Polska przekazała Ukrainie uzbrojenie i wyposażenie wojskowe o wartości 1,55 mld zł. Na liście znalazły się m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot, bezpilotowy system Scan Eagle, bomby lotnicze, przeciwpancerne pociski kierowane, amunicja czołgowa, artyleryjska i moździerzowa oraz części zamienne do techniki lotniczej, pancernej i przeciwlotniczej. Szef MON zapewnia, że każda donacja była konsultowana z wojskowymi. Sprawa budzi jednak poważne pytania, bo PAC-3 to uzbrojenie krytyczne dla obrony polskiego nieba.
Polityczna burza wokół doniesień o możliwym przekazaniu Ukrainie polskich pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot przybiera na sile. Mariusz Błaszczak zapowiedział wniosek klubu PiS o dodatkowe posiedzenie Sejmu, na którym szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz miałby wyjaśnić, czy Polska oddała Kijowowi część kluczowego uzbrojenia przeciwlotniczego i przeciwrakietowego. Rząd odpowiada zapowiedzią odtajnienia wszystkich donacji wojskowych dla Ukrainy z lat 2022–2026. Premier Donald Tusk apeluje, by politycy „nie igrali z ogniem”, ale opozycja pyta, czy w imię pomocy Ukrainie nie osłabiono bezpieczeństwa Polski.
Rządowy program finansowania in vitro, przedstawiany przez obóz Donalda Tuska jako jeden z symbolicznych projektów obecnej władzy, znalazł się pod lupą Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jak ujawniła Wirtualna Polska, CBA prowadzi wobec programu czynności analityczno-informacyjne. Chodzi o przedsięwzięcie warte co najmniej 500 mln zł rocznie, zaplanowane na lata 2024–2028.
W związku z tym, że skutki gigantycznego skandalu w Szpitalu Południowym, coraz mocniej przyciskają ekipę Donalda Tuska, jego PR-owcy jak zwykle w takich przypadkach, podpowiadają „ucieczkę do przodu” i publicznie chwalenie się jakimś sukcesem, ponieważ nie ma własnych, to mogą być, choćby i te cudze.
Przemysław Czarnek w trakcie przemówienia w Kłodzku oświadczył, że jego ugrupowanie chce wrócić po władzę „nie po zemstę, ale by postawić państwo na nogi”. „Rozliczymy bandytów, rozliczymy złodziei, rozliczymy obrzydliwych sprawców przestępstw” – zapowiedział.