Polityka

Roman Giertych ministrem sprawiedliwości? Lewica grozi wyjściem z koalicji

O tym, że premier Donald Tusk może zdecydować się zastąpić Waldemara Żurka „twarzą” tzw. Silnych Razem, posłem Romanem Giertychem, mówi się od dawna. Teraz jednak spekulacje te stały się na tyle prawdopodobne, że zareagować postanowiła Nowa Lewica. Poseł Anna Maria Żukowska zapewnia, że jeśliby do tego doszło, jej ugrupowanie opuściłoby rządzącą koalicję.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Wirtualna Polska)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Wirtualna Polska)

Premier Donald Tusk nie może być zadowolony z dotychczasowej działalności ministra Waldemara Żurka. Zastępując prof. Bodnara, miał on odpowiedzieć na oczekiwania najtwardszego elektoratu Koalicji Obywatelskiej, który domaga się „rozliczeń”. Przez rok jednak nowemu ministrowi nie udało się osiągnąć w tej kwestii szczególnie imponujących postępów. Do tego dochodzi konflikt w prokuraturze. Wydaje się więc, że zmiana w resorcie sprawiedliwości to jeden z najoczywistszych elementów potencjalnej rekonstrukcji rządu. Na kogo jednak tym razem mógłby postawić przewodniczący Koalicji Obywatelskiej? Coraz częściej pada nazwisko posła Romana Giertycha.

Wobec tych doniesień Piotr Łapiński zapytał w mediach społecznościowych, czy jeżeli się one potwierdzą, Nowa Lewica opuści koalicję. Na jego wpis zareagowała Anna Maria Żukowska.

- „Tak”

- zapewniła szefowa klubu Lewicy. 

Do swojego wpisu załączyła omówienie wywiadu, jakiego lider jej ugrupowania udzielił w styczniu Bogdanowi Rymanowskiemu. Włodzimierz Czarzasty oświadczył wówczas, że jedną z linii, po przekroczeniu której Lewica opuści rząd, jest „Giertych w rządzie”. 

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej