„Panie Premierze, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy” – napisał Karol Nawrocki na X. Prezydent dodał: „Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć. Mogę natomiast pomóc – wyjdę z inicjatywą legislacyjną i z chęcią wezmę pełną odpowiedzialność także za donację sprzętu”.
Wcześniej Kosiniak-Kamysz stwierdził, że „otoczenie prezydenta kłamie”, twierdząc, iż Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie. Według szefa MON sprawa miała być omawiana na posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów 10 lutego, 17 lutego i 24 marca 2026 roku z udziałem przedstawiciela BBN, a informacje miał otrzymać także szef Kancelarii Prezydenta.
Sporna sprawa dotyczy odtajnionych przez MON danych o polskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy. Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że łączny koszt zrealizowanych donacji wyniósł około 16,45 mld zł, z czego około 14,9 mld zł przypadło na lata 2022–2023, a około 1,55 mld zł na lata 2024–2026. Wśród sprzętu przekazanego od 2024 roku wymieniono m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.
Pałac Prezydencki nie przyjmuje jednak rządowej narracji. Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta, przekazał w Polsat News, że decyzję podjął rząd i to on ponosi za nią pełną odpowiedzialność. Z kolei szef BBN Bartosz Grodecki wskazywał, że przekazywanie sprzętu Ukrainie jest wyłączną kompetencją Rady Ministrów, a procedura podejmowania takich uchwał w trybie niejawnym nie przewiduje udziału prezydenta ani BBN.
Politycznie sprawa jest coraz bardziej niewygodna dla rządu Donalda Tuska. Jeśli bowiem decyzja była słuszna i bezpieczna, powinna zostać jasno uzasadniona: ile pocisków przekazano, kiedy, na jakiej podstawie i czy zapasy Wojska Polskiego zostały uzupełnione. Jeśli natomiast rząd próbuje przerzucić część odpowiedzialności na Pałac Prezydencki, musi wykazać, że nie chodziło jedynie o rozmowy lub ogólne informacje, ale o realną zgodę na konkretną decyzję.
mp/Polsat News, PAP, X, Fronda.pl
Panie Premierze @KosiniakKamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję…
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) July 7, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.