Polityka

Rakiety dla Ukrainy. Premier grzmi o… ściganiu się na antyukraińskie nastroje

„Jeśli panowie Kaczyński, Mentzen, Bosak, Braun mają zamiar się ścigać na antyukraińskie nastroje po to, aby zyskać jakąś popularność, to na pewno nie będziemy w tym uczestniczyć” – grzmiał w czasie dzisiejszego posiedzenia rządu premier Donald Tusk.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)

Ogromne emocje w ostatnich dniach wywołały informacje na temat przekazania przez polski rząd Ukrainie pocisków do systemów Patriot. Jak zawsze przy tego typu okazjach, premier Donald Tusk wychodzi z założenia, że „najlepszą obroną jest atak” i próbuje wykorzystać aferę wokół swojego rządu do uderzenia w opozycję.

- „Jeśli panowie Kaczyński, Mentzen, Bosak, Braun mają zamiar się ścigać na antyukraińskie nastroje po to, aby zyskać jakąś popularność, to na pewno nie będziemy w tym uczestniczyć, wręcz przeciwnie. Chcemy, tak jak to robiliśmy do tej pory, racjonalnie oceniać, co nam się opłaca, a co się nie opłaca w relacjach z Ukrainą”

- oświadczył w czasie dzisiejszego posiedzenia rządu. 

W jaki sposób opłaca nam się przekazanie nowoczesnych, niezbędnych dla ochrony nieba nad Polską rakiet? Tego już przewodniczący Koalicji Obywatelskiej nie wyjaśnił. Podkreślał jedynie, że wsparcie Ukrainy leży w interesie polskiego bezpieczeństwa.

- „Nie jesteśmy naiwni, kiedy trzeba bronić choćby polskiego rolnika przed nadmiernym importem z Ukrainy. To my podejmowaliśmy twarde decyzje, ale w kwestii bezpieczeństwa, współpracy militarnej, obrony przed Rosją będziemy dalej ściśle współpracować z Ukrainą”

- zapewniał.

Politycznych oponentów oskarżał przy tym o „lekceważenie interesu narodowego”. 

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej