Szef NATO: Sojusznicy są zgodni co do członkostwa Ukrainy w Sojuszu
„Ukraina jest bliżej Sojuszu niż kiedykolwiek” – oświadczył szef NATO Jens Stoltenberg po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw Sojuszu.
Kategoria
Podkategoria: NATO
„Ukraina jest bliżej Sojuszu niż kiedykolwiek” – oświadczył szef NATO Jens Stoltenberg po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw Sojuszu.
Finlandia mierzy się z hybrydowym atakiem na swoją granicę ze strony Rosji. W jego odparciu pomogą jej specjaliści z Polski, którzy brali udział w przygotowaniu operacji ochrony polsko-białoruskiej granicy.
Dowództwo Sojuszu Północnoatlantyckiego zaproponowało państwom członkowskim utworzenia tzw. wojskowej strefy Schengen. Pomoże to siłom NATO w swobodniej przemieszczać się po Europie, unikając wielu biurokratycznych procedur.
„Putin się nie zatrzyma, jeśli zajmie Ukrainę. Potem pójdzie na kraje bałtyckie, a następnie wy i wasi towarzysze broni znajdziecie się na linii frontu, walcząc z Putinem, którego powinniśmy byli – czy też Ukraina mogła – zatrzymać wcześniej” – powiedział podczas spotkania z amerykańskimi żołnierzami minister obrony USA Lloyd Austin.
- Były prezydent znaczącego państwa, jak przechodzi do organizacji międzynarodowej, to raczej nie na stanowisko średniego szczebla. Albo bardzo reprezentacyjne, albo rzeczywiście ważne, wpływowe – mówi w obszernym wywiadzie dla portalu dziennik.pl profesor Marek Madej.
Kraje członkowskie NATO w Europie mają tylko od pięciu do dziewięciu lat na przygotowanie się i osiągnięcie gotowości bojowej na odparcie ewentualnego rosyjskiego ataku na terytorium Sojuszu Północnoatlantyckiego, podaje DW, powołując się na raport opublikowany niedawno przez Niemiecką Radę ds. Stosunków Zagranicznych (DGAP). Autorzy analizy Christian Mölling i Torben Schütz z Centrum Bezpieczeństwa i Obrony tego renomowanego berlińskiego think tanku są przekonani, że „następnej wojnie w Europie można skutecznie zapobiec jedynie przez ograniczony czas”, ponieważ jeśli wojna na Ukrainie zostanie zamrożona, Rosja mogłaby przygotować swoje siły lądowe do ataku na państwa członkowskie NATO w ciągu kilku lat.
Rosja oficjalnie wycofuje się z Traktatu o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE), którego celem było nałożenie limitów na wykorzystywaną broń konwencjonalną. Reakcja NATO nastąpiła tego samego dnia. Państwa członkowskie Paktu Północnoatlantyckiego, będące sygnatariuszami CFE, zamroziły swój udział w traktacie. NATO wskazuje, że była to decyzja konieczna w sytuacji, gdy Rosja nie przestrzega zapisów traktatowych. Zdaniem USA, nowa rzeczywistość wpłynie pozytywnie na zdolności odstraszania i obrony stosowane przez NATO.
Niemiecki resort obrony zdecydował dziś o zakończeniu misji Patriot na wschodniej flance NATO. Decyzja ta oznacza, że Polskę opuści kilkuset żołnierzy Bundeswehry, którzy w ostatnich miesiącach obsługiwali system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot na Lubelszczyźnie.
Jak donosi PAP, przytaczając doniesienia brytyjskich i holenderskich mediów, Mark Rutte posiada obecnie „największe szanse na zostanie sekretarzem generalnym Paktu Północnoatlantyckiego”.
- Należy spodziewać się nowych rosyjskich ataków na dostawy energii i infrastrukturę krytyczną. Nic nie wskazuje na to, aby Rosja dążyła do pokoju. Wręcz przeciwnie, planują bardziej ofensywną wojnę, dlatego wciąż musimy wspierać Ukrainę, a to oznacza jeszcze więcej broni – powiedział cytowany przez PAP sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
W związku z coraz bardziej otwartymi zapowiedziami opozycji, że po objęciu władzy w Polsce zajmą się oni redukcją polskiej armii oraz „weryfikacją” kontraktów zbrojeniowych, z których główne zawiązane zostały z firmami z USA i Korei Południowej, pod coraz większym znakiem zapytania stawiane jest bezpieczeństwo militarne Polski.
Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg spotkał się w czwartek w Brukseli z premierem Mołdawii Dorinem Receanem. W trakcie konferencji prasowej zaapelował on do Władimira Putina o wycofanie rosyjskich wojsk z tego kraju, z Naddniestrza.
- Trzeba pokazać Rosjanom, że nie mogą mieć weta w sprawie członkostwa Ukrainy w NATO – twierdzą eksperci think tanku Atlantic Council.
"Nie możemy pozwolić sobie na wstrzymanie pomocy dla Ukrainy, bo jeśli Rosja potem najedzie Polskę, znajdziemy się na wojnie" - powiedział prezydent USA Joe Biden w wywiadzie dla telewizji CBS.
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył, że Sojusz zareaguje jeśli okaże się, że uszkodzenie podmorskiego gazociągu na Bałtyku pomiędzy Finlandią i Estonią zostało dokonane umyślnie.