Austin podkreślił, że żołnierze Stanów Zjednoczonych mogą „znaleźć się na linii frontu, jeśli Rosja opanuje Ukrainę”.
Szef Pentagonu podkreślił, że w przypadku odniesienia sukcesu przez Rosję, imperializm tego kraju zacznie się rozciągać na kolejne kraje, jak Litwa, Łotwa czy Estonia. Ponadto taka wygrana zachęciłaby Chiny „do użycia siły wojskowej w celu odniesienia zysków terytorialnych”.
Szef Pentagonu w poniedziałek złożył niezapowiedzianą wizytę w Kijowie. Następnie w Polsce spotkał się z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem.
