Sojusz musi rozpocząć negocjacje w sprawie akcesji Ukrainy, nie czekając na koniec wojny. Jego zdaniem odroczenie tego procesu daje Rosji weto w sprawie przystąpienia Ukrainy do NATO – powiedział Alexander Vershbow, zastępca sekretarza generalnego NATO w latach 2012-2016 i ambasador USA przy NATO w latach 1998-2001.

„Ukraina jest wyjątkowym przypadkiem szczególnym i wymaga specjalnego podejścia, które oferujemy. Rozpocznijmy proces, pokażmy Rosjanom, że nie mogą mieć weta w sprawie członkostwa Ukrainy w NATO i miejmy nadzieję, że wkrótce po szczycie w Waszyngtonie rozpoczniemy proces przeprowadzania Ukrainy przez otwarte drzwi [Sojuszu]”

– stwierdził Alexander Vershbow, zastępca sekretarza generalnego NATO w latach 2012-2016 i ambasador USA przy NATO w latach 1998-2001.

Vershbow stwierdził, że szczyt w Waszyngtonie powinien rozpocząć negocjacje w sprawie przystąpienia Ukrainy do NATO, nawet jeśli kraj ten nie wyzwoli całkowicie swojego terytorium od agresora, „wtedy proces ten będzie przebiegał własnym biegiem” i zakończy się konkretnym zaproszeniem do członkostwa.

„Wszyscy zgodzą się, że jedyną niezawodną gwarancją bezpieczeństwa Ukrainy jest przyszłe członkostwo w NATO. Musimy rozpocząć ten proces na szczycie w Waszyngtonie. Wilno było straconą szansą. Padły tam właściwe słowa na temat przyszłości Ukrainy w NATO. Podjęto pewne właściwe kroki, na przykład odwołanie MAP… Wierzymy, że rocznica Sojuszu [75 lat] jest dobrą okazją do konkretnego pokazania drogi Ukrainy do członkostwa w NATO. Musimy rozpocząć ten proces”

– powiedział Versbow podczas prezentacji raportu Atlantic Council na temat przystąpienia Ukrainy do NATO podczas Kijowskiego Forum Bezpieczeństwa 23 października.

Jagiellonia.org