Ks. Henryk Zieliński: Obudzony olbrzym. Szansa czy zagrożenie dla Kościoła?
- Inicjatywa Polska pod Krzyżem okazała się sukcesem Kościoła w Polsce – jeśli słowo „sukces” jest tutaj właściwe. Piszę o sukcesie Kościoła, chociaż część przedstawicieli episkopatu Polski była wobec tej inicjatywy co najmniej sceptyczna. Oficjalnie chodziło o to, że pomysłodawcy spotkania zbyt późno zgłosili się do odpowiednich struktur w episkopacie i tym samym nie wpisali się w przygotowany z rocznym wyprzedzeniem program duszpasterski. Skądinąd wiadomo jednak, że jest grupa hierarchów, którzy nie pałają entuzjazmem wobec spotkań ewangelizacyjnych inspirowanych przez świeckich charyzmatyków. Widać to było również w podejściu do Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic organizowanych przez Lecha Dokowicza i Macieja Bodasińskiego. Tym większa zatem wdzięczność wobec ordynariusza włocławskiego bp. Wiesława Meringa, że okazał wszelką pomoc, aby to spotkanie mogło się odbyć na terenie jego diecezji i wziął za nie duszpasterską odpowiedzialność. - pisze ks. Henryk Zieliński w felietonie w tyg