Lek z Polski od Papieża, czyli Miserikordina!
„Chciałbym wam wszystkim polecić teraz pewne lekarstwo – powiedział Ojciec Święty. – Ktoś powie: Papież stał się farmaceutą? Chodzi o «duchowe lekarstwo» zwane miserikordyną. Pudełeczko zawiera 59 granulek dosercowych. Pudełeczka z tym lekiem wolontariusze rozdadzą wam przy wychodzeniu z placu. Weźcie je. Znajdziecie tam różaniec, na którym można także odmówić koronkę do Bożego Miłosierdzia. Jest to duchowa pomoc dla naszej duszy oraz dla szerzenia wszędzie miłości, przebaczenia i braterstwa. Nie zapomnijcie zabrać tego leku, ponieważ dobrze robi na serce, duszę i na całe życie!”.