Diecezja potwierdza: Ks. Charamsa zawieszony. Oby się nawrócił!
W dniu 3 października 2015 roku biskup pelpliński upomniał i wezwał ks. Krzysztofa Charamsę do nawrócenia i powrotu do prawdziwej nauki Kościoła i Chrystusowego kapłaństwa.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
W dniu 3 października 2015 roku biskup pelpliński upomniał i wezwał ks. Krzysztofa Charamsę do nawrócenia i powrotu do prawdziwej nauki Kościoła i Chrystusowego kapłaństwa.
W ostatnich dniach Synodu Biskupów, pod wieloma względami niezwykle trudnego, pojawiły się we włoskich mediach szokujące informacje. Dziennik z Florencji twierdzi bowiem, że Ojciec Święty... cierpi na raka mózgu. Miałby leczyć się na tę chorobę już od dłuższego czasu. Media twierdzą, że ich doniesienia są w pełni wiarygodne, a opierają się na relacjach z kliniki, w której miał być leczony papież.
"W relacji końcowej z naszego circolo ani słowa nie ma o Komunii św. dla rozwiedzionych, którzy zawarli nowe związki, z czego wnioskuję, że w samych redaktorach musiał się dokonać jakiś mocny zwrot, skoro wcześniej ostro bronili tej pozycji, a teraz tak raptownie z niej zrezygnowali" - powiedział abp Gądecki na antenie Salve.tv.
Bohater głośnego coming-outu opublikowanego w serwisie Youtube, w którym krytykował Kościół Katolicki za jego stosunek do homoseksualizmu został suspendowany - przynajmniej tak wynika z informacji mediów w Hiszpanii.
Skoro religia nadal jest w szkołach prowadzona i nie udało jej się jeszcze wyrzucić do katakumb, a za zaoszczędzone pieniądze zorganizować lekcji edukacji seksualnej, to trzeba się z nią jakoś męczyć. Co prawda nie ma obowiązku posyłania na katechezę dzieci, ale zawsze znajdą się jacyś masochiści. Choć do kościoła im nie po drodze, dziecko na religię zapiszą, a potem szukają dziury w całym. Bo jak inaczej wytłumaczyć lament czytelniczki, która pożaliła się „Gazecie Wyborczej”. „Karolina z Poznania, mama pierwszoklasisty, na zebraniu rodziców dowiedziała się, że uczniowie nie ze wszystkich przedmiotów będą mieli ocenę opisową. Na religii dostaną zwykłe stopnie. - Za co? Modlitwy, rysunki, znak krzyża? - pyta. - Przecież przekonywano nas do posyłania sześciolatków do szkół m.in. tym, że ocen nie będzie. Że dzieci dowiedzą się od nauczycieli nie tego, na jaki stopień się nauczyły, tylko tego, co wiedzą, a nad czym jeszcze muszą popracować. Stopnie na religii to mieszanie im w głowach – do
Bądźcie gotowi, czyli umiejcie tak patrzeć, by Chrystus przychodzący w braciach nie przeszedł obok nas albo, co gorsza, nie został przez nas zignorowany lub źle potraktowany – pisze o. Włodzimierz Zatorski, benedyktyn.
O tym, że Bóg zawsze udziela swoich łask hojnie i obficie, a żeby to zrozumieć - potrzeba nam Jego łaski, mówił w homilii podczas Mszy w kaplicy Domu św. Marty papież Franciszek.
Radosław Pazura, szczęśliwy mąż i ojciec, w rozmowie z Ewą Pietrzak (Radio Warszawa) opowiada jak małżeństwo odmieniło jego życie i jaką rolę odgrywa w nim Bóg. Dlaczego starając się o dziecko, nie zdecydowali się na in-vitro? Zobaczcie sami!
Dlaczego Bóg jest oporny w dawaniu? Ksiądz Pawlukiewicz jak zwykle pomocny. POSŁUCHAJ! Warto...
Agencja informacyjna "Fides" z okazji Światowej Niedzieli Misyjnej obchodzonej w Kościele 18 października opublikowała najnowsze dane statystyczne. Wynika z nich, że według stanu na 31 grudnia 2013 r. na świecie żyło 1,253.926 000 katolików.
Kard. Carlo Caffarra, arcybiskup Bolonii, był gościem polskiej telewizji Salve.tv. Przez Mateusza Dzieduszyckiego pytany był o rolę polskich biskupów na Synodzie.
„Doktryna pozostaje niezmienna dla wszystkich, jednak duszpasterskie podejście może się różnić” – tak prace Synodu Biskupów o rodzinie komentuje etiopski kardynał Berhaneyesus Souraphiel. Arcybiskup Addis Abeby wskazuje, że z perspektywy Kościoła powszechnego należy konkretnie odpowiedzieć na wyzwania Kościołów lokalnych i właśnie w tym wymiarze wierni oczekują duszpasterskich wskazówek.
W kolejnym dniu prac Synodu Biskupów na temat rodziny jego uczestnicy dyskutowali w małych grupach językowych. Rozpoczęty trzeci tydzień obrad poświęcony będzie głównie sprawom duszpasterskim, a także sugestiom ojców synodalnych dotyczącym ostatecznej formy dokumentu końcowego.
Ta poruszająca historia wydarzyła się naprawdę. Jej świadkami byli członkowie Wspólnoty Przymierze Miłosierdzia, którzy opisali ją w książce „Boże marzenie”. Wielu ludzi po przeczytaniu tej opowieści nazwie życie Brazylijczyka i członka Wspólnoty piekłem. On sam nazywał się „Ofiarą Miłosierdzia”. Był szczęśliwy. Oto wciskający w fotel fragment „Bożego marzenia”. Narratorami tej opowieści są charyzmatycy, założyciele Wspólnoty Przymierze Miłosierdzia – oo. Antonello Cadeddu i Henrique Porcu.
„Różne światowe prądy propagują ideologie przeciwne rodzinie. Jedną z nich jest gender. To ideologia, która niszczy życie, a popiera aborcję, związki homoseksualne i adoptowanie przez nie dzieci, eutanazję – zatem promuje śmierć. Jak mówił Jan Paweł II, jest to kultura śmierci. Bóg jest Panem życia, a nie śmierci. Dlatego pracujemy, aby rodzina znalazła nowe impulsy życia. Aborcja jest dziś problemem bardzo poważnym. W różnych miejscach bowiem, także w Boliwii, niektórzy lekarze mówią, że aborcja to żaden problem, to tylko mała operacja, usunięcie «grudki złożonej z niewielu komórek». Dobrze wiemy i Kościół tego naucza, że istotę ludzką trzeba chronić od chwili poczęcia. Kiedyś uważało się łono matki za miejsce najbezpieczniejsze, dziś już tak nie jest. Wiele kobiet myśli: «To moje ciało!». A to nie ich ciało, tylko inny człowiek. Rodzice nie mają prawa go zabić, bo to morderstwo. Dziś aborcja w skali światowej jest holokaustem; nazywam to trzecią wojną światową. To się robi w białych