Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Lęk przed piekłem czy troska o zbawienie? DOWIEDZ SIĘ!

Kościół

Lęk przed piekłem czy troska o zbawienie? DOWIEDZ SIĘ!

Gdy naturalną wrażliwość zastępuje przewrażliwienie, można mówić o swoistej alergii sumienia.Wtedy całą narastającą lawinowo pobożność opanowuje smutek, a nawet odraza, lęk przed Boskimi karami, duchowa melancholia, przygnębienie, rozpacz, rygoryzm, zgryzoty itp. Człowiek mnoży akty religijne i coraz bardziej oskarża się za ich niedoskonałość. Nie trzeba piekła, już na ziemi ludzie potępiają samych siebie i bliźnich. Źle się spowiadam, źle modlę, źle pokutuję, źle (za mało) widzę swoją grzeszność, źle pełnię oficja zakonne. Przykładem może być sytuacja, w której zakonnicy nie będąc pewni, czy odmówili oficjum z należytym skupieniem, zaczynają modły kolejny raz. Powtarzają te same słowa i te same wersety, nie uzyskując bynajmniej lepszego rezultatu. Jak pisze J. Du Guet w Traktacie o skrupułach:

Jaś Kapela na tropie pedofilii w sutannach

Kościół

Jaś Kapela na tropie pedofilii w sutannach

Dla muzyki lepiej byłoby pewnie gdyby Jaś Kapela robił wyłącznie notatki. Ale skoro mamy wolność wypowiedzi, a internet przyjmie wszystko, to kto zabroni. Po jajach z Mazurka Dąbrowskiego, Jaś Kapela postanowił sięgnąć po repertuar mniej ambitny. Zamiast w tony patriotyczne, uderzył więc w tony religijne. Ale takie w wersji light. Żadne tam bożoojczyżniane. Żadne maryjne. Na warsztat wziął Jaś Kapela pioseneczkę w wykonaniu dzieci usłyszaną w Radiu Maryja. Ciekawe, czy specjalnie nasłuchiwał tę rozgłośnię w poszukiwaniu hitu, czy usłyszał przy okazji? Nie zdradził. Faktem jest, że skoczna, rytmiczna piosenka wpadła w ucho publicysty „Krytyki Politycznej”. Piosenka napisana dla dzieci i śpiewana przez dzieci głębią filozoficzną nie poraża, ale też i nie musi. W prostych słowach przeciwstawia niedoskonałość człowieka doskonałości Boga. Pokazuje też, że Bóg to Ojciec, Tata. Przekaz dostosowany do wieku cztero-, pięciolatków. I to do nich ma trafiać, nie do dorosłych. Zatem jaja w wykonani

„Drodzy bracia Masoni”! A kiedy „drodzy bracia sataniści”?

Kościół

„Drodzy bracia Masoni”! A kiedy „drodzy bracia sataniści”?

Nie ma i nie może być wątpliwości, że masoneria pozostaje głównym wrogiem Kościoła. To jej liderzy od wieków podkopują fundamenty Europy, niszczą wiarę i Kościół, a także stoją za masowymi mordami katolików w Hiszpanii czy Meksyku (o mniejszych prześladowaniach w Portugalii nie wspominając). Papieże od wieków jasno potępiają uczestnictwo w masonerii i uznają je za powód do ekskomuniki. A jednak przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury w opublikowanym ostatnio tekście określa masonów mianem „drogich braci” i sugeruje, że konieczny jest z nimi dialog.