Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

„Zapomniana bohaterka”. Papież chwali włoską aborcjonistkę

Kościół

„Zapomniana bohaterka”. Papież chwali włoską aborcjonistkę

Papież określił Emmę Bonino mianem zapomnianej bohaterki i porównał ją do Konrada Adenauera i Roberta Schumana, a jego pochwały są wywołany zaangażowaniem włoskiej polityk w Afryce. Franciszek podkreślił, że myśli ona inaczej niż chrześcijanie. - To prawda, ale to nie ma znaczenia. Patrzmy się na ludzi i na to, co oni robią – zachęcał papież.

Terlikowski: Homokonkubinaty, Włochy i milczenie Kościoła

Kościół

Terlikowski: Homokonkubinaty, Włochy i milczenie Kościoła

Decyzja Senatu nie oznacza jeszcze końca prawnej drogi ustawy o konkubinatach. Ale można już powiedzieć, że jest ona jasnym sygnałem, w jakim kierunku pójdą obrady. Obrońcy rodziny będą się już zajmować tylko blokowaniem adopcji przez pary homoseksualne, a zaakceptują (tak jak grupa hierarchów Kościoła) same związki osób tej samej płci. I niestety jest to bardzo zły sygnał. Nie tylko polityczny, ale także, a może przede wszystkim, eklezjalny.

Gruzińscy prawosławni odrzucają projekt dekretu ekumenicznego Soboru Panprawosławnego

Kościół

Gruzińscy prawosławni odrzucają projekt dekretu ekumenicznego Soboru Panprawosławnego

Dokument „Relacja Kościoła prawosławnego do reszty świata chrześcijańskiego”, który został przygotowany na zbliżający się Sobór Panprawosławny został odrzucony przez Gruzińską Cerkiew Prawosławną. - Nasz Kościół był i chce być obrońcą Ortodoksji. Gruziński Kościół Prawosławny odrzuca dokument o ekumenizmie przygotowany na Wielki Sobór – podkreślił patriarcha Tbilisi i całej Gruzji Eliasz II.

Papież do Polaków: Naśladujcie Jezusa, sługę!

Kościół

Papież do Polaków: Naśladujcie Jezusa, sługę!

Papież Franciszek zachęcił Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie do naśladowania Chrystusa, który stał się posłusznym sługą Ojca i ludzi oraz uczenia się służenia wszystkim, którzy potrzebują naszej pomocy.

Obrońcy życia jednym głosem do Ojca Świętego: Prosimy o potwierdzenie nauki wiary

Kościół

Obrońcy życia jednym głosem do Ojca Świętego: Prosimy o potwierdzenie nauki wiary

Niemal jednym głosem apelują oni do Ojca Świętego, by przypomniał on wiernym, jakie jest prawdziwe nauczanie Kościoła i wycofał się z nieprawdziwych elementów swojej wypowiedzi. - Obecnie wydaje się niemal pewne, że „zgoda” czy „aprobata” Pawła VI na stosowanie antykoncepcji w przypadku zakonnic w Kongo, które mogły zostać zgwałcone nigdy nie istniała. Niestety ten mit został przywołaby przez papieża, jako fakt z historii Kościoła, i co ważniejsze, w sposób mogący sugerować, że jest to precedens, który trzeba uwzględnić w podejmowaniu decyzji o stosowaniu antykoncepcji w przypadku możliwości wad wrodzonych. Ten element przesuwa wypowiedź papieża Franciszka w nowe rejony. Nie spieramy się o historię Kościoła, ale o doktrynę moralną Kościoła. Stawka staje się o wiele wyższa – podkreśla dr Ed Peters, prawnik kanoniczny i wykładowca Sacred Heart Major Seminary in Detroit.

O księdzu, co uznał, że dokumenty są bez znaczenia dla historii

Kościół

O księdzu, co uznał, że dokumenty są bez znaczenia dla historii

Rzadko zdarza mi się przeczytać tekst, tak absurdalny, ale za to pełen moralnego wzburzenia, jak ten napisany przez ks. dr Sławomira Szczepaniaka. I nie chodzi o zawartą w nim opinię (w największym skrócie brzmi ona, że Lech Wałęsa jest dobrem narodowym i nie wolno w związku z tym źle o nim pisać czy mówić), ale o uzasadnienie. Ksiądz głosi na przykład, że dla historii dokumenty nie mają znaczenia. „Nie wiem, co Wałęsa podpisał, a czego nie podpisał. Jest to zupełnie nieistotne z punktu widzenia historii” - oznajmił ksiądz Szczepaniak. I trudno nie zadać mu pytania, co w takim razie ma znaczenie dla historii, jeśli nie mają go dokumenty i podpisy? Czy mamy czekać na objawienie Adama Michnika, czy może ssać prawdę z jego wielkiego palucha? A może ograniczyć się do powtarzania bajek, którymi od lat raczy nas „Gazeta Wyborcza”? Ale złośliwości na bok. Warto raczej zadać pytanie, już zupełnie poważne, jeśli nie prawda obiektywna i nie dokumenty, to co ma być fundamentem naszego myślenia o