Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Terlikowski: Tak wygląda rzeczywistość zdecentralizowanego Kościoła

Kościół

Terlikowski: Tak wygląda rzeczywistość zdecentralizowanego Kościoła

Spotkanie ostatniej szansy liderów wspólnot należących do Wspólnoty Anglikańskiej, które właśnie się rozpoczęło doskonale pokazuje, dokąd zaprowadzić może Kościół katolicki takie rozwiązanie. Anglikanie od dawna bowiem nie wierzą już w to samo, a jedyne, co ich łączy, to poza wspólną historią uznawanie honorowego autorytetu arcybiskupa Cantenbury. I jeśli uważnie wczytać się w propozycje najbardziej postępowych kardynałów, także tych blisko związanych z papieżem, to mniej więcej taką propozycję mają oni także dla Kościoła katolickiego. Łączyć ma go uznanie historycznego znaczenia Rzymu, ale już nie wspólna doktryna, ta bowiem stanowiona ma być przez konferencje episkopatów, które nie są przecież – by zacytować niemieckich hierarchów - „ekspozyturami Watykanu”.

Nie ewangelizujesz? Biada ci człowieku!

Kościół

Nie ewangelizujesz? Biada ci człowieku!

(1 Sm 3,1-10,19-20)Młody Samuel usługiwał Panu pod okiem Helego. W owym czasie rzadko odzywał się Pan, a widzenia nie były częste. Pewnego dnia Heli spał w zwykłym miejscu. Oczy jego zaczęły już słabnąć i nie mógł widzieć. A światło Boże jeszcze nie zagasło. Samuel zaś spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: Oto jestem. Potem pobiegł do Helego mówiąc mu: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Heli odrzekł: Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać. Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: Samuelu! Wstał Samuel i poszedł do Helego mówiąc: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Odrzekł mu: Nie wołałem cię, synu. Wróć i połóż się spać. Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione. I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: Samuelu! Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Heli spostrzegł się, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: Id

O.Salij: Kiedy diabeł woła, że Jezus jest Synem Bożym ?

Kościół

O.Salij: Kiedy diabeł woła, że Jezus jest Synem Bożym ?

(1 Sm 1,9-20)Gdy w Szilo skończono ucztę po ofierze, Anna wstała. A kapłan Heli siedział na krześle przed bramą przybytku Pańskiego. Ona zaś smutna na duszy zanosiła do Pana modlitwy i płakała nieutulona. Uczyniła również obietnicę, mówiąc: Panie Zastępów! Jeżeli łaskawie wejrzysz na poniżenie służebnicy twojej i wspomnisz na mnie, i nie zapomnisz służebnicy twojej, i dasz mi potomka płci męskiej, wtedy oddam go Panu po wszystkie dni jego życia, a brzytwa nie dotknie jego głowy. Gdy tak żarliwie się modliła przed obliczem Pana, Heli przyglądał się jej ustom. Anna zaś mówiła tylko w głębi swego serca, poruszała wargami, lecz głosu nie było słychać. Heli sądził, że była pijana. Heli odezwał się do niej: Dokąd będziesz pijana? Wytrzeźwiej od wina! Anna odrzekła: Nie, panie mój. Jestem nieszczęśliwą kobietą, a nie upiłam się winem ani sycerą. Wylałam tylko duszę moją przed Panem. Nie uważaj swej służebnicy za córkę Beliala, gdyż z nadmiaru zmartwienia i boleści duszy mówiłam cały czas. Hel