Cudowne winko gidelskie leczy wszelkie choroby duszy i ciała!
Tak ojcowie Dominikanie wyjaśniają działanie winka:
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Tak ojcowie Dominikanie wyjaśniają działanie winka:
Poemat Boga Człowieka, czy poemat Marii Valtorty?
Idąc śladem tego toposu ku współczesności, można dostrzec, jak Matka Pana staje się Tą, „w którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy”, jak to ujął Jan Lechoń w wierszu-modlitwie z 1942 roku - pisze prof. Magdalena Zowczak w najnowszym numerze TEOLOGII POLITYCZNEJ CO TYDZIEŃ (NR 20).
Dzisiaj, w święto Matki Bożej Zielnej – Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, obok klasztoru Ojców Jezuitów w Starej Wsi otwarto ogromny Ogród Biblijny. Ogród ma skłaniać pielgrzymów do kontemplacji i modlitwy, ale stanowi też kolejną atrakcję turystyczną, obok barokowej bazyliki. Jezuici realizują projekt razem z partnerem z Ukrainy czyli administracją Zamku w Żółkwi. Zobacz projekt ogrodu i posłuchaj wypowiedzi O. Jaka Gruszki SJ.
Metropolita częstochowski, arcybiskup Wacław Depo przywitał dziś na Jasnej Górze dziesiątki tysięcy pielgrzymów z całej Polski, którzy wzięli udział w uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Hierarcha nawiązał do historii, nie tylko rocznicy "Cudu nad Wisłą", ale także 1050. rocznicy Chrztu Polski, którą obchodziliśmy w tym roku:
W 1975 roku w Stanach Zjednoczonych ukazała się książka, która uruchomiła lawinę publikacji na temat doznań w czasie "śmierci klinicznej". Life after life (Życie po życiu) - praca młodego psychiatry amerykańskiego, dr. Raymonda A. Moody'ego - sprzedała się w nakładzie dwóch milionów egzemplarzy. Wkrótce potem pojawiły się dziesiątki publikacji na ten temat, z których największą popularność zyskała książka jednej z inicjatorek ruchu hospicyjnego, dr Elisabeth Kübler-Ross, Death does not exist (Śmierć nie istnieje). Z naukowego punktu widzenia najciekawsza wydaje się praca doktorów Karlisa Osisa i Erlendura Haraldsona At the Hour of Death (W godzinę śmierci), w której autorzy zebrali około tysiąca szczegółowych relacji lekarzy oraz pielęgniarek z USA i z Indii na temat doświadczeń umierających pacjentów. Książki te oparte są na opisach osobistych doświadczeń wielu ludzi, którzy przeżyli... W tym miejscu pojawia się trudność w dokładnym określeniu, co tak naprawdę oni przeżyli. Jedni mówi
Gdy dusza wyjdzie z ciała, znajduje się pośród innych duchów, dobrych i złych. Dziś chcemy posłużyć się eschatologią prawosławnego myśliciela o. Serafina Rose, by przybliżyć ten cudowny temat Św. Jan Maksymowicz - Życie po śmierci
Medal i krzyż św. Benedykta stanął obok innych dewocjonaliów, które Kościół poświęca, takich jak obrazek i różaniec, aby dopomagały w pobożnych praktykach. Efekty bywały zadziwiające, tłumaczono je nieraz ingerencją sił nadprzyrodzonych. O św. Benedykcie zachowała się tradycja, że był cudotwórcą. W tym wypadku – jak mniemać można – przedłuża się jego dobroczynność.
I znów dłuższy weekend, niemal u schyłku wakacji. I kolejne refleksje na temat, co się u nas działo, dzieje i dziać będzie. Światowe Dni Młodzieży, szczyt NATO, Tour de Pologne, a obecnie – olimpiada, i święto Wojska Polskiego i… miesiąc trzeźwości, i… nie wiemy, co dalej.
Biskup płocki, ks. Piotr Libera powitał dziś na Jasnej Górze pątników 35. Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę oraz do uczestników pielgrzymki łomżyńskiej, kaliskiej i siedleckiej. Część pielgrzymek już dziś dotarła do Częstochowy.
Św. Maksymilian Kolbe- męczennik miłości. ZOBACZ FILM!
Temat ten powraca nieustannie w pracach naukowych jak i publicystyce. Co więcej, nie raz towarzyszył zmaganiom o wizerunek o. Maksymiliana Kolbe w świeckiej historiografii - pisze Tomasz Rowiński w dniu wspomnienia liturgicznego założyciela Niepokalanowa. Temat ten powraca nieustannie w pracach naukowych jak i publicystyce. Co więcej, nie raz towarzyszył zmaganiom o wizerunek o. Maksymiliana Kolbe w świeckiej historiografii. Ale nie tylko – niejednokrotnie sugerowano, że ogłaszanie Kolbego świętym było błędem, ponieważ człowiek głoszący antysemityzm nie może, w świeckiej dogmatyce, dostąpić zbawienia. Rzecz jasna nie ma w antysemityzmie, jako nienawiści rasowej, niczego godnego pochwały – nie zapominajmy jednak – ludzie święci nie są ludźmi bezgrzesznymi. Pozostaje jednak pytanie czy Kolbe w ogóle był antysemitą? Rzeczywiście o. Maksymilian nie zawsze elegancko wypowiadał się o Żydach (czy też żydach – w druku pojawia się mała litera, gdy mowa jest o wyznaniu żydowskim, a nie narodzie)
Po raz pierwszy słyszałam tę historię w środowisku żołnierzy Armii Krajowej w Warszawie. Nie dowierzałam. Potem pewna osoba z Krakowa, której opowiadałam historię św Maksymiliana zwróciła mi gwałtownie uwagę: Jak pani może powtarzać tę bzdurę że Jego ciało spalono !