Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

św. Maksymilian Maria Kolbe, fot A.Prugar

Kościół

Całe życie modlił się za Żydów i masonów

Przeciwnicy beatyfikacji i kanonizacji św. Maksymiliana często podnosili kwestię obsesyjnego – ich zdaniem – stosunku o. Kolbego do Żydów i masonerii. Oskarżano go – człowieka, który stworzył projekt rakiety! – o sprzyjanie… obskurantyzmowi, ciemnocie, zabobonowi, „zamkniętemu” i „nacjonalistycznemu” katolicyzmowi. Wreszcie, wytoczono przeciw niemu działo największe – oskarżenie o antysemityzm.

najprawdopodobniej ostatnie zdjęcie św. Maksymiliana M. Kolbego wykonane w  ostatnich dniach stycznia 1941 roku w Niepokalanowie. Widoczny na zdjęciu niemiecki oficer był  komendantem obozu dla przesiedleńców w Niepokalanowie, który kończył służbę w tym

Kościół

Św. Maksymilian: chcę pracować, cierpieć i umrzeć dla Chrystusa

„Dozwól mi chwalić Cię, Panno Przenajświętsza. Dozwól, bym dla Ciebie i tylko dla Ciebie żył, pracował, cierpiał, wyniszczył się i umarł” – te słowa św. Maksymilian M. Kolbe zapisał na długo przez wybuchem II wojny światowej. Stały się one dewizą jego życia. Analizując jego życiorys uczciwie trzeba przyznać, że wypełnił je od początku do końca. Jaki był ten koniec wszyscy wiedzą. Maksymilian zmarł śmiercią męczeńską w celi głodowej obozu Auschwitz dokładnie 14 sierpnia 1941 roku. Ofiarował swoje życie w zamian za innego więźnia. Ale ta droga do męczeństwa nie zaczęła się na placu apelowym w ostatnich dniach lipca 1941 roku. Jej początek trzeba przesunąć na pierwsze dni wojny. Cofnijmy się zatem do początku września 1939 roku.

Moralność a praca służb specjalnych

Kościół

Moralność a praca służb specjalnych

Czasami w kontekście różnych rozważań na temat moralności pojawia się pytanie, czy pracownicy rozmaitych służb specjalnych (np. tajni agenci) mogą (w sensie moralnej aprobaty) w ramach swej pracy dokonywać różnych działań, które w innych okolicznościach są uważane za zdecydowanie złe i występne. Tajemnicą Poliszynela jest wszak, iż służby specjalne różnych krajów aby ustrzec swe państwa i społeczeństwa od rozmaitych niebezpieczeństw pozwalają sobie na używanie takich środków jak kłamstwo, cudzołóstwo, homoseksualne uwodzenia, a być może też na inne niemoralne akty w rodzaju oszczerstwa, krzywoprzysięstwa czy nawet zabijania niewinnych ludzi. Co więc w takim razie, gdy na jednej szali mamy mniejsze zło w postaci np. pójścia do łóżka z mężatką, a na drugiej ocalenie za pomocą tego czynu dajmy na to tysiąca niewinnych i bezbronnych osób, które w przeciwnym razie mogłyby zginąć w zamachu terrorystycznym? Idąc dalej w tym rozumowaniu, czy można za absolutnie niedopuszczalne uznać zabicie da

Chrystus: "nie przeszkadzajcie dzieciom przychodzić do Mnie"

Kościół

Chrystus: "nie przeszkadzajcie dzieciom przychodzić do Mnie"

(Ez 18,1-10.13b.30-32)Pan skierował do mnie te słowa: Z jakiego powodu powtarzacie między sobą tę przypowieść o ziemi izraelskiej: Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom? Na moje życie - wyrocznia Pana Boga. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu. Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła. Ktokolwiek jest sprawiedliwy i przestrzega prawa i sprawiedliwości, kto nie jada mięsa z krwią i oczu nie podnosi ku bożkom domu Izraela, nie bezcześci żony bliźniego, nie zbliża się do żony w okresie jej nieczystości, nie krzywdzi nikogo, zwraca zastaw dłużnikowi, nie popełnia rozboju, łaknącemu udziela swego chleba, nagiego przyodziewa szatą, nie uprawia lichwy, nie żąda odsetek, odsuwa swą rękę od nieprawości, sprawiedliwie rozsądza między jednym człowiekiem a drugim, stosuje się do moich ustaw i zachowuje wiernie moje przykazania, postępując uczciwie - ten na pewno żyć będzie - wyrocznia Pana Bo

Czy kara śmierci „uniemożliwia” skazanym zbawienie?

Kościół

Czy kara śmierci „uniemożliwia” skazanym zbawienie?

W różnych dyskusjach na temat zasadności kary śmierci, jakie zdarzają się pośród chrześcijan jako argument przeciwko jej stosowaniu wysuwa się twierdzenie, jakoby wykonanie takowej „uniemożliwiało skazanemu zbawienie„. O ile dość łatwo jest wniknąć w logikę takiego uzasadnienia sprzeciwu wobec kary śmierci (człowiekowi potrzebny jest czas na wyrażenie skruchy za swe grzechy), o tyle też nie jest trudno obalić słuszność takowego.

W Fatimie wytrysnęło cudowne źródło wody !

Kościół

W Fatimie wytrysnęło cudowne źródło wody !

Portal „Fatima Crusader” przytacza świadectwo jednego ze swoich pracowników, który był w szpitalu z powodu kamieni nerkowych. Lekarze próbowali je usunąć chirurgicznie, ale nie udało się, tak że człowiek ten był w niebezpieczeństwie utraty nerki. Ale po wypiciu wody z Fatimy, kamienie rozpuściły się i znikneły! Lekarze byli zdumieni. Żadna operacja nie była już potrzebna, a nasz pracownik wrócił do domu. To Bóg interweniował, aby tego człowieka uratować !

Słowo do ateistów PRZECZYTAJ!

Kościół

Słowo do ateistów PRZECZYTAJ!

Na krzyżu nasz Pan przemówił do ateistów, do komunistów, do agnostyków, do niewierzących, do odszczepieńców, do tych wszystkich, którzy przeżywają wewnętrzne piekło - w szczególności do tych, którzy mieli Wiarę i ją utracili. Piekło nie zaczyna się w przyszłym świecie. Zaczyna się ono tutaj. W jaki sposób ateista, agnostyk lub niewierny mógłby zostać zbawiony, jeśli Pan na krzyżu nie podjąłby środków, aby odkupić ich wszystkich? Nasz Zbawiciel podjął się zatem cierpieć ową samotność, izolację i oddzielenie od Boga, które są udziałem wszystkich ateistów. Zgodził się zatem trwać bez jakiegokolwiek Boskiego pocieszenia i znaleźć się na skraju piekła, aby poczuć, jak to jest być potępionym. W owym momencie, kiedy słońce się zaćmiło, jakby samo wstydziło się rzucać promienie na zbrodnię bogobójstwa, nasz Pan w ciemnościach tego dnia przyoblekł swą duszę w ciemność i w zadośćuczynieniu za wszystkich ateistów zawołał: "Boże Mój, Boże Mój, czemuś Mnie opuścił?" Ten czyn pozwolił Breżniewowi zb