Sikorski o ,,paleniu czarownic w Polsce''. Internauci szybko mu przypomnieli, kto to robił naprawdę
Wygląda na to, że tzw. ciągle jeszcze totalna opozycja, ma takich liderów i takie „autorytety” na jakich zasługuje – nie wykształconych, bez odpowiedniej wiedzy, wypowiadających się na tematy, o których nie ma często pojęcia. A na domiar wszystkiego zwyczajnie niechlujnych, jeśli na przykład chodzi o sprawdzanie tego co owe autorytety piszą. W dzisiejszym świecie wystarczyłoby przecież kilka minut na sprawdzenie w Internecie. Wolą też posługiwać postprawdą, żeby wywołać chwilowe emocje u swoich wyznawców, a kiedy prawda wyjdzie na jaw to udają, że … nie było tematu.