Sport
„Rzadko kiedy Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej były tak polityczne jak te. Dyskusja na temat kolorowego stadionu w Monachium prześwietla sport” – napisał wczoraj Peters Ahrens na łamach tygodnika „Der Spiegel”. Ale właśnie to czasopismo najbardziej rozdmuchuje problem mniejszości seksualnych i przez to ginie istota rywalizacji sportowej. Najpierw tęczowa opaska Manuela Neuera, później podświetlenie stadionu w Monachium i planowana wizyta premiera Orbana na meczu Węgry-Niemcy. „Der Spiegel” nieustannie porusza temat LGBT i traktuje go jako oręż w walce politycznej. Dlatego decyzję UEFA o zakazie podświetlenia stadionu w Monachium potraktował jako „utrudnienie tęczowej akcji w walce przeciwko homofobii”.