Francja sparaliżowana. Protestujący związkowcy wyłączają prąd
Prezydent Emmanuel Macron wywołał ogromną wściekłość Francuzów planami reformy systemu emerytalnego, w ramach której wiek emerytalny miałby zostać podniesiony o dwa lata. W całym kraju rozpoczęły się dziś ogromne protesty. Paraliżem Francji grożą m.in. strajkujący pracownicy państwowej firmy dystrybucyjnej energię elektryczną EDF, którzy ograniczają dostawy prądu. Już rano stanęło osiem reaktorów i jedna hydroelektrownia.