W wywiadzie dla tureckiego kanału telewizyjnego TRT World szef irańskiej dyplomacji przypomniał stanowisko Teheranu, wedle którego „wojna na Ukrainie nie jest rozwiązaniem”.
- „Uznajemy suwerenność i integralność terytorialną krajów w ramach prawa międzynarodowego i z tego powodu, pomimo doskonałych stosunków między Teheranem a Moskwą, nie uznaliśmy oddzielenia Krymu od Ukrainy. Nie uznaliśmy też secesji Ługańska i Doniecka od Ukrainy”
- oświadczył.
Od Kremla dystansuje się też Serbia. We wczorajszym wywiadzie dla serbskich mediów prezydent tego kraju Aleksandar Vučić wypowiedział się w podobnym do szefa irańskiego MSZ tonie.
- „My od samego początku mówiliśmy, że nie jesteśmy w stanie i nie możemy poprzeć rosyjskiej inwazji na Ukrainę”
- przypomniał.
- „Dla nas Krym to Ukraina, Donbas to Ukraina - i tak pozostanie”
- dodał.
