Premier Mateusz Morawiecki wystąpił dziś w Toruniu, gdzie mówił o działaniach polskiego rządu związanych z dystrybucją węgla.
- „Ciepło w każdym polskim domu to podstawowe prawo człowieka. Dostarczenie tego ciepła jest obowiązkiem rządu”
- podkreślił szef rządu.
Przypomniał, że kiedy w związku z wojną na Ukrainie pojawiły się problemy z dostępnością węgla, rząd podjął właściwe działania.
- „To była interwencja państwa na poziomie zarówno finansowym - bezpośrednich dopłat: dla mieszkańców; dla tych, którzy organizują proces dystrybucji, dla tych, którzy ściągają węgiel z całego świata, jak i interwencja operacyjna, logistyczna, organizacyjna”
- wskazał.
Zapewnił, że jeśli okaże się to konieczne, rządzący będą „kontynuować program sprzedaży węgla przez samorządy”.
Związane z dostępnością węgla kwestia premier Morawiecki poruszył dziś również w swoim wpisie na Facebooku. Przypomniał, jak opozycja jesienią straszyła Polaków, że węgla zabraknie.
- „Donald Tusk straszył jesienią, że nie będzie węgla, gazu, prądu… A jeśli będzie - to w zaporowych cenach, a Polacy będą marznąć. Może gdyby rządził - tak by było”
- stwierdził.
- „Tę politykę straszenia i lęku słyszeliśmy już wiele razy. To jedyne, co PO i opozycja mają Polakom do zaproponowania. Nie ma pieniędzy, nie da się, nie będzie - to ich hasła”
- dodał.
Podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość odrzuciło tę politykę strachu.
- „My nie straszymy, tylko działamy i ciężko pracujemy. Od zeszłego lata spółki skarbu państwa we współpracy z rządem i samorządami zapewniły dostawy węgla do Polski z wielu regionów świata, a nasz system dystrybucji i dopłat spowodował, że dziś węgiel jest dostępny w przyzwoitych cenach dla każdego w całej Polsce”
- napisał.
