"Św. Maksymilian - patron nowych mediów"
Tegoroczny Festiwal wpisuje się w obchody Roku Kolbiańskiego i ustanowiony przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej „Rok Świętego Maksymiliana Marii Kolbego”.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231871
Tegoroczny Festiwal wpisuje się w obchody Roku Kolbiańskiego i ustanowiony przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej „Rok Świętego Maksymiliana Marii Kolbego”.
Staram się wychowywać dzieci w dobrych wartościach, żyć nimi, a nie tylko o nich mówić. Dzieci muszą widzieć, że tata daje radę, że trzeba pokonywać trudne momenty. Szkoła życia jest tutaj najlepsza. Dziecko widzi i słucha. Trzeba sobą pokazać wartości - to jest pierwsza linia frontu. To nie mogą być deklaracje od święta. Nie ma wakacji od tych rzeczy. Dom, szkoła, spotkanie z mądrymi ludźmi – to wszystko wpływa na wychowanie.
Nie słyszałam wypowiedzi pana premiera i wydaje mi się, że jest ona wyrwana z kontekstu. Jestem natomiast zdania, że pewne tematy, które są takimi flagowymi tematami konkretnych partii (jak np. sprawa związków homoseksualnych jest z sztandarową sprawą SLD) dobrze jest rozpatrywać nie w kontekście wyborczych obietnic i dyskusji bardzo emocjonalnych, a czasami mniej merytorycznych, ale właśnie wtedy, kiedy jest spokojna atmosfera dyskusji merytorycznej.
Platforma Obywatelska nie po raz pierwszy pokazała, że dla zdobycia popularności jest w stanie zmienić swoją politykę i program o 180 stopni. Deklaracja Donalda Tuska ws. związków partnerskich świadczy o tym, że jego partia jest jak kameleon nawet w sprawach tak ważnych jak podejście do rodziny, moralności i światopoglądu. W przeciągu kilku lat partia PO przeistoczyła się z krytycznie patrzącej na postulaty homoseksualnego lobby w partię, która postulaty te wynosi na sztandary w czasie kampanii wyborczej. Zaledwie kilka lat temu głosy liderów partii Tuska w sprawie związków partnerskich pokazywały konserwatywność światopoglądową tej partii.
Mamy 7 dzieci, najstarszy syn ma 10 lat, a najmłodsza Marysia – 9 miesięcy. Najważniejszą rzeczą jest przekazywanie z żoną naszym dzieciom wiary w Boga. To jest dla mnie korzeń i kręgosłup wszystkiego.
„Abortowanych dzieci nie można nazywać męczennikami, ponieważ nie zostały one nawet ochrzczone, ani nie posiadają wolnej woli, którą mogłyby złożyć swoje życie w ofierze”. Do niedawna był o tym przekonany publicysta portalu LifeSiteNews, John Henry Westen. Jednak na zmianę jego stanowiska wpłynęła historia dzieci zabitych na rozkaz Heroda, kiedy Maryja i Józef musieli uciekać z nowo narodzonym Dzieciątkiem Jezus.
Śledztwo w tej sprawie elbląska prokuratura okręgowa wszczęła po publikacji dziennikarek lokalnego portalu internetowego, które odnalazły w prasie ogłoszenia o "farmakologicznym przerywaniu ciąży". Dotarły one do osób handlujących lekami i napisały artykuł o tzw. podziemiu aborcyjnym. Prokuraturze udało się ustalić personalia 38 kobiet, które w latach 2006-2009 skorzystały z oferty Krzysztofa K. i Wioletty R. Na szczęście okazało się, że części kobiet nie zdecydowało się zabić swoich dzieci nienarodzonych. - Kilka kobiet zrezygnowało z użycia przysłanych farmaceutyków, gdy okazało się, że wbrew początkowym obawom nie są ciężarne lub jeśli podjęły decyzje o urodzeniu dzieci. Wszystkie pozostałe, które przyjmowały leki, poroniły - powiedziała sędzia Zientara.
Wypowiedzi premiera Donalda Tuska w sprawie legalizacji związków partnerskich pokazują, że nie zwraca się on do narodu jako chrześcijanin, ale jako neopoganin. Być może chodzi tu tylko o szukanie nowych głosów, ale jakikolwiek kompromis w sprawach wartości fundamentalnych, a takimi są te dotyczące małżeństwa i rodziny nie może być tolerowany przez chrześcijan, a zwłaszcza przez katolików. Mówi o tym Kongregacja Nauki i Wiary, a także Jan Paweł II w książce „Pamięć i tożsamość”, pisząc o próbach w przestrzeni Unii Europejskiej zrównania par gejowskich czy homoseksualnych z małżeństwami.
- Moje miejsce na liście wyborczej do Sejmu zależy od siły homoseksualnego lobby – powiedział Robert Węgrzyn, poseł PO. Znienawidzony przez środowiska lewicowe za swoje krytyczne słowa o homoseksualizmie parlamentarzysta nie tylko nie znalazł się na liście do Sejmu, ale również został z hukiem wyrzucony z partii za szkodzenie jej wizerunkowi. I rzeczywiście – sądząc po ostatnich decyzjach władz PO – Węgrzyn nie pasuje do nowej koncepcji partii Donalda Tuska. Ostatnie decyzje kadrowe pokazują bowiem jasno, że Platforma przed wyborami stawia na pozyskanie lewicowego elektoratu. Szykuje dla niego specjalną propozycję światopoglądową. Ostatnie decyzje – związane głównie z listami wyborczymi – pokazują, że PO chce być dziś najważniejszym promotorem postulatów homoseksualnego lobby w Polsce.
Według prognoz Funduszu Ludnościowego ONZ ludność Nigerii, która wynosi teraz 160 mln gwałtownie wzrośnie i w 2100 roku osiągnie poziom 730 mln. Ustąpi wtedy jedynie Indiom i Chinom. W związku z tym organizacja nakazała Nigerii wprowadzenie drastycznej kontroli urodzeń.
Katolickie archidiecezje Berlina i Hamburga, przedstawiciele niemieckich protestantów, a także episkopat Niemiec i Caritas wystosowały list do niemieckich posłów, w którym żądają całkowitego zakazu diagnostyki preimplantacyjnej. Według autorów listu metoda ta jest nieetyczna i niezgodna z konstytucją, która ma chronić godność człowieka.
Organizatorzy papieskiej pielgrzymki do Niemiec zastanawiają się, gdzie zorganizować Mszę św. celebrowaną przez Benedykta XVI. - Problem nie w tym, gdzie papież się spotka z wiernymi, ale jak duże będzie grono zainteresowanych spotkaniem z Benedyktem XVI – piszą berlińskie media.
Premier po raz pierwszy odniósł się do złożonego kilka dni temu w Sejmie projektu SLD o związkach partnerskich. Tusk zadeklarował, że związki byłyby do zaakceptowania bez możliwości adopcji dzieci, co - w jego ocenie - było jednym z głównych powodów wątpliwości. - Sam w sobie nie mam za grosz tolerancji wobec homofobów, również we własnej partii - mówił Tusk.
- Zbliżamy się do momentu, kiedy związki partnerskie byłyby do zaakceptowania przez większość w przyszłym Sejmie, jak i przez Polaków - powiedział wczoraj premier Donald Tusk. I zasugerował, że już po wyborach jego partia mogłaby się tym zająć. Ten sygnał powinien chyba wreszcie przekonać wszystkich tych katolików, także hierarchów, którzy popierają PO, że z chrześcijaństwem, katolicyzmem (i to nawet otwartym) ta partia nie ma już nic wspólnego. Odpowiedź Kościoła, wiernego magisterium, na taką deklarację może zaś być tylko jedna: mocne przypomnienie, że takim deklaracjami Donald Tusk wyłącza swoją partią z przestrzeni możliwego wyboru dla katolika.
Jestem całkowicie przeciwny legalizowaniu takich związków. Mam nadzieję, że wbrew zapowiedziom pana premiera, do tego nie dojdzie.