Papież na Facebooku
Jeszcze w tym tygodniu ma ruszyć oficjalny profil Jana Pawła II na Facebooku. Watykan chce zainteresować postacią papieża przed zbliżającą się beatyfikacją.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230182
Jeszcze w tym tygodniu ma ruszyć oficjalny profil Jana Pawła II na Facebooku. Watykan chce zainteresować postacią papieża przed zbliżającą się beatyfikacją.
Japonia – co podkreślił biskup Isao Kikuchi – potrzebuje naszej modlitwy i solidarności. W Wielkim Poście jesteśmy do niej szczególnie zobowiązani. W tej sprawie pozostajemy miłosiernymi ramionami Boga.
Caritas Polska rozpoczęła już zbiórkę pieniędzy na pomoc poszkodowanym w wyniku trzęsienia ziemi w Japonii. Jest to odpowiedź organizacji na apel Caritas Internationalis.
Związki lesbijek z homoseksualistami mają być rozwiązaniem dla tych religijnych, ortodoksyjnych Żydów, którzy dotknięci są skłonnością homoseksualną. Taką propozycję składają im rabini z syjonistycznej wspólnoty ortodoksyjnych Żydów. I, choć to brzmi niewiarygodnie, są już pary, które prowadzą szczęśliwe życie i mają dzieci.
Proces niszczenia rodziny i ludzkiej natury przez biotechnologię idzie pełną parą. W przyszłym roku w Wielkiej Brytanii może przyjść na świat pierwsze dziecko trzech rodziców.
Donald Tusk, jak zwykle w swoich publicznych wystąpieniach, chciał naginać rzeczywistość do bieżących potrzeb politycznych i nieco nakłamać w sprawie własnego głosowania w sprawie emerytur mundurowych. Tym razem nie pozwoliła mu na to jednak… Monika Olejnik.
Specjalną stronę internetową dla anglikanów którzy chcieliby powrócić do Kościoła katolickiego uruchomił angielski i walijski Ordynariat Matki Bożej z Walsingham. Zwierzchnik nowej wspólnoty przekonuje na tej stronie, że w tworzeniu nowej wspólnoty towarzyszą mu „prawdziwe emocje”.
Mimo iż historycy udowadniają, że książki Jana Tomasza Grossa są pozbawione wartości historycznej, a są niemerytorycznym atakiem na Polskę i Polaków, to jemu samemu nie przeszkadza to w promowaniu swojej książki. A pomagają mu w tym tygodniki, które dzielnie publikuje jego paszkwile. W tym tygodniu zdecydował się na to „Newsweek”.
Decyzja o tym, by nie bronić pochodzącego jeszcze z czasów prezydentury Billa Clintona Aktu Obrony Małżeństwa (Demence of Mary Act) otwiera nową epokę wojny kultur – ostrzega arcybiskup Thomas Wenski z Miami. I uzupełnia, że decyzję Obamy trzeba czytać w kontekście ubiegłorocznej decyzji Sądu Federalnego Kalifornii, który uznał, że poprawka broniąca normalnego małżeństwa jest niekonstytucyjna.
„Gazeta Wyborcza” zadęła w surmy bojowe i wezwała na pomoc Magdalenę Środę najtęższą publicystyczno-feministyczne armatę, która zmieść ma z powierzchni ziemi Uniwersytet Rzeszowski. I dzielna ta niewiasta oczywiście to zrobiła. – To jest absolutny skandal, zamach na wolność uczelni, łamanie ducha i litery prawa uniwersytetu – zagrzmiała feministka. Cóż takiego się stało? Otóż Uniwersytet udostępnił miejsce na sesję na temat normalnej rodziny.
Niezawodna konstrukcja, która według MAK, ale i polskich władz niemal nigdy się nie psuje powinna zostać wycofana z eksploatacji 1 lipca 2011. Federalna Agencja Transportu Lotniczego (Rosawiacja) zaleciła przewoźnikom powietrznym w Rosji wycofanie z eksploatacji samolotów Tu-154M, jeśli producent tych maszyn nie poprawi ich konstrukcji.
Tym, co najbardziej zaskakuje w katastrofie smoleńskiej jest fakt, że choć minął już niemal rok, to z każdym dniem wiemy o niej samej i o jej przyczynach, mniej niż pierwszego dnia – uważa Tadeusz Święchowicz, autor „Smoleńskiego upadku”, który właśnie ukazał się nakładem Wydawnictwa Fronda.
Kiedy w roku 1965 Paweł VI i patriarcha Atenagoras cofnęli anatemy z roku 1054 rzucone wzajemnie przez Wschód i Zachód, Atenagoras przytoczył słowa pochodzące z epoki Ojców określające papieża jako „pierwszego w czci” i „przewodzącego w miłości” – pisze Tomasz Rowiński.
Do tej pory Arcybiskup Barcelony odmawia ukarania księdza, który otwarcie przyznał się do finansowania zabijania dzieci nienarodzonych, błogosławienia związków gejowskich i posiadania dziewczyny.
Ilość kłamstw, przeinaczeń, przemilczeń, jaka znajduje się w jednym tekście premiera do „Gazety Wyborczej” przechodzi ludzkie pojęcie. Donald Tusk może mieć nos jak Pinokio, już tylko biorąc pod uwagę jego słowa o rodzinie, którą jego rząd ma rzekomo wspierać, a którą decyzje tej ekipy systematycznie niszczą.