Benedykt XVI: "Kościół jest Kościołem wszystkich narodów" i "wyraża się w różnych kulturach poszczególnych kontynentów"
Benedykt XVI: "Kościół jest Kościołem wszystkich narodów" i "wyraża się w różnych kulturach poszczególnych kontynentów"
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230383
Benedykt XVI: "Kościół jest Kościołem wszystkich narodów" i "wyraża się w różnych kulturach poszczególnych kontynentów"
Na plakacie dużymi literami był napis (w oryginale w języku litewskim): "Tomaszewski, jeżeli nie przestaniesz szkodzić Litwie, twoje miejsce tu". Obok mauzoleum postawiono tekturowe pudło z napisem: "Uwaga bomba", "Polacy umrą".
Szansa dla Europy polega na przyjęciu roli „pioniera ostrożnego modelu rozwoju”, która najlepiej może sprawdzić się w obliczu „konfliktów o wyczerpujące się zasoby, pożywienie, wodę pitną, żyzną ziemię i czyste powietrze”. Wszyscy Europejczycy muszą więc „na nowo przemyśleć swój styl życia”, a także „przeanalizować swoje kryteria dobrobytu”.
W czwartek katolicka grupa wydawnicza ogłosiła, że dyrektor zarządzający Klaus Driever odpowiadający za działalność Weltbild w Internecie zrezygnował ze stanowiska na własne życzenie „z przyczyn osobistych”. Driever pracował w Weltbild od 14 lat, od 11 lat znajdował się w kierownictwie.
Włoska prasa znacznie ostrzej podsumowała porażkę w Brukseli niż premier Mario Monti, który mówił po przerwanych obradach, że brak porozumienia "niczego nie przesądza" i że jest jeszcze czas na uchwalenie nowej perspektywy finansowej. Podkreślał też, że nie liczy się szybkie tempo decyzji, ale jej treść.
David Cameron stwierdził również, iż Komisja "żyje jakby w innej galaktyce".
Prokuratura oskarżyła 19-letniego Patryka G., 20-letniego Grzegorza J. oraz 26-letniego Michała H. o to, że 7 czerwca w Krakowie napadli z nożem i maczetami na 22-letniego kibica innej drużyny.
Próbki szczątków pobiorą szwajcarscy i francuscy eksperci. W ekshumacji będą też uczestniczyć specjaliści z Rosji.
W ubiegłym tygodniu Waldemar Pawlak najpierw pożegnał się ze stanowiskiem szefa PSL, a kilka dni później zrezygnował ze stanowiska wicepremiera i ministra gospodarki. B. lider ludowców już zapowiedział, że będzie chciał odpocząć od wielkiej polityki.
Szkoła nie uczy dzieci kultury .... Internetu!
70 lat temu Jan Karski poinformował Zachód o Holokauście
Manifest ... Pizzy - w obronie tradycji narodowego dobra
Janusz Palikot stawał już na głowie i robił co mógł, aby obrzydzić Polakom Kościół. Niezliczone są jego kłamliwe, ostro atakujące duchownych wypowiedzi w mediach. Długo można by także wyliczać jego „happeningi” wymierzone w katolików, jak na przykład wieszanie aktu apostazji na drzwiach kościoła czy demonstracje na Krakowskim Przedmieściu. „Bimbrownik z Biłgoraja” wystąpił także na okładce jednego z tygodników jako ukrzyżowany Mesjasz. „Mam nadzieję, że reakcja na okładkę jutrzejszego Newsweeka nie będzie taka, jaką sobie wymarzył Palikot. Reklamę zrobią mu wszystkie mainstreamowe media, które tym samym popchną do urn ćwierćinteligentów i nieuków, którzy „dla jaj” zagłosują na tego fajnego kolesia, który „katechetom i klechom dowala”. Ja bym o tej żenującej prowokacji nie pisał w ogóle. Jednak muszę zaapelować byśmy nie dali się nabrać na akcje byłego polityka PO. Nie rozdzierajmy szat, nie piszmy o tym zbyt wiele, nie pozywajmy go do sądu za obrazę uczuć religijnych, nie piszmy otwart
W piątkowym wydaniu dziennika "Polska The Times" ukazała się krótka rozmowa z ks. Adamem Bonieckim. Kontrowersje wzbudził nie tylko fakt, że w gazecie pojawiła się wypowiedź zakonnika, któremu przełożeni wydali zakaz zabierania głosu w mediach (poza łamami "Tygodnika Powszechnego"), ale kilka refleksji ks. Bonieckiego na temat Nergala.
Odnosząc się do projektu posłów ruchu Palikota w kwestii edukacji seksualnej trzeba najpierw przypomnieć, że jeszcze niedawno postulowali oni legalizację marihuany, co jest oczywistym dowodem na to, że dobro młodego pokolenia członków tej partii nie interesuje. A już zwłaszcza nie interesuje ich wychowanie w wolności, które jest podstawą zajęcia dojrzałej postawy w sferze seksualnej. Projekt ustawy jest cyniczny, gdyż szafuje ładnie brzmiącymi sloganami o miłości i czułości, ale nic nie mówi o wychowaniu, o kształtowaniu postaw i charakterów, o normach moralnych i sumieniu, o nawet o sensie ludzkiej seksualności. A bez tego wszystkiego nikt z nastolatków nie jest w stanie kochać i być odpowiedzialnym. Projekt mówi natomiast o promowaniu antykoncepcji i prezerwatyw, czyli zakłada, że wychowankowie będą współżyli zanim dorosną do płodności, która jest naturalną konsekwencją współżycia seksualnego. To tak, jakby postulować edukację do uczciwości opartą na przekazywaniu wiedzy, że jeśli kt