Kościół
Kontemplacja w współczesnym chrześcijaństwie jest często zapominana i niedoceniana. Z pewnością warto odkryć na nowo jej piękno i przemieniającą moc. Wielu chrześcijan, prowadząc intensywny tryb życia naznaczony stresami, ciągłym pośpiechem i różnymi problemami, szuka i potrzebuje modlitwy wyciszenia, skupienia, pobycia w ciszy przed Panem Bogiem. Modlitwa w ciszy i skupieniu przed Bogiem jest warunkiem równowagi duchowej i psychicznej człowieka. Ludzie poszukują czasami po omacku tej modlitwy, bo dostrzegają, że czegoś im brakuje w relacji z Bogiem, że nie można ciągle biegać i żyć w pośpiechu, nie można żyć w rozproszeniu, bo wiele wtedy tracimy, szybko „się wypalamy”. Sądzę, że o. Freeman, angielski benedyktyn propagujący tak zwaną medytację chrześcijańską, odkrył zjawisko pewnej pustki wielu chrześcijan i wychodzi naprzeciw oczekiwaniom wielu ludzi szukających takiej modlitwy, która przyniosłaby im pewne wyciszenie, skupienie na tym, co istotne i nabranie pewnego dystansu Bożego w