Wiadomości
Pani Agnieszka i pan Jacek są ludźmi skrzywdzonymi. Ale krzywdzicielem nie jest prof. Chazan, a ogromne medialno-polityczno-medyczne lobby które odebrało im coś, czego nigdy już nie odzyskają. Oni mieli dziecko, owszem chore i na bardzo krótko, ale Jaś był z nimi. I te chwile, choć okupione późniejszym bólem, mogły być z nimi na zawsze. Ktoś jednak sprawił, że nie byli oni w stanie dostrzec w swoim synku wspaniałego człowieka, który jest dla nich darem, że nie byli w stanie być z nim i cieszyć się z dziecka, na które tak długo czekali. Ktoś obrzydził im dziecko i sprawił, że mówią o nim, jako o płodzie, jako o kimś, kto nigdy nie żył, kogo mózg gnił.