Terlikowski: Krzywda rodziców dziecka uratowanego przez prof. Chazana - zdjęcie
19.06.15, 11:39

Terlikowski: Krzywda rodziców dziecka uratowanego przez prof. Chazana

27

Pani Agnieszka i pan Jacek są ludźmi skrzywdzonymi. Ale krzywdzicielem nie jest prof. Chazan, a ogromne medialno-polityczno-medyczne lobby które odebrało im coś, czego nigdy już nie odzyskają. Oni mieli dziecko, owszem chore i na bardzo krótko, ale Jaś był z nimi. I te chwile, choć okupione późniejszym bólem, mogły być z nimi na zawsze. Ktoś jednak sprawił, że nie byli oni w stanie dostrzec w swoim synku wspaniałego człowieka, który jest dla nich darem, że nie byli w stanie być z nim i cieszyć się z dziecka, na które tak długo czekali. Ktoś obrzydził im dziecko i sprawił, że mówią o nim, jako o płodzie, jako o kimś, kto nigdy nie żył, kogo mózg gnił.

Wywiad w „Dzienniku” jest więc wielkim aktem oskarżenia. Po pierwsze przeciwko przemysłowi in vitro, który sprawił, że para patrzyła na dziecko jak na projekt, produkt, zamówienie do wykonania. A jak się składa zamówienie, to produkt, który nie spełnia oczekiwań może zostać odrzucony. I tak się właśnie stało. Dziecko było chore, więc trzeba je było odrzucić. O tym właśnie mówi papież Franciszek, gdy przestrzega nas przed kulturą odrzucenia. I trzeba powiedzieć zupełnie jasno, że taka kultura zawarta jest w procedurze in vitro.

Po drugie jest to akt oskarżenia przeciw lekarzowi, który już na samym początku, gdy dostrzegł, że dziecko jest chore zaczął o nim mówić nie jak o chorym człowieku (a człowiekiem właśnie ono było), a jako o „nierokującym płodzie”. To on – swoim autorytetem i proaborcyjnym myśleniem – ustawił tej parze myślenie o własnym dziecku i sprawił, że widzieli w nim oni już tylko płód, gnijący mózg, a nie byli w stanie dostrzec człowieka, który – choć na krótko – został im powierzony.

Po trzecie to akt oskarżenia przeciw całemu lobby aborcyjnego, z rozmaitymi profesorami i dziennikarzami na czele, którzy zrobili wszystko, by państwo Agnieszka i Jacek, przestali dostrzegać człowieczeństwo w swoim dziecku, i by przekonać ich, że krzywdą jaka ich spotkała jest życie ich Jasia. A katem jest człowiek, który chciał im ofiarować możliwość normalnego życia, pożegnania z synkiem.

I wreszcie po czwarte jest to akt oskarżenia wobec naszej cywilizacji. Gdzieś pod koniec pani Agnieszka stwierdza, że oni też są katolikami i też są przeciwko „zabijaniu zdrowych płodów”. Ta wypowiedź jest miarą upadku naszej kultury. Otóż bycie przeciwko zabijaniu zdrowych to nie katolicyzm, tylko moralność Sparty. Oni też zdrowych ludzi nie zabijali, a likwidowali tylko chorych. Nie jest także katolicyzmem uznanie, że chorych zabijać nie wolno, to bowiem jest kwestie absolutnie fundamentalnej moralności. Nie zabijamy chorych czy niepełnosprawnych nie dlatego, że jesteśmy katolikami, ale dlatego, że jesteśmy ludźmi, którzy zachowują absolutnie podstawowe fundamenty moralności. Katolicyzm to jednak coś o wiele więcej niż uznanie, że nie zabija się ludzi.

Czytając ten tekst nie mogłem opędzić się od złości. Ale nie na państwa Agnieszkę i Jacka, ale na ludzi, którzy ich skrzywdzili. Ta historia mogła wyglądać zupełnie inaczej. Jaś mógł zostać przyjęty z miłością, otoczony opieką, a potem umrzeć w otoczeniu rodziny. Oni mogli ucieszyć się darem, doznać miłości, a potem przeżyć żałobę. Tak się jednak nie stało. A winni są konkretni ludzie. Można ich wymienić z imienia i nazwiska. To Magdalena Rigamonti, prof. Romuald Dębski, dr Maciej Gawlak, ale także producenci dzieci z kliniki in vitro. To oni odpowiadają za to, co się stało, oni skrzywdzili państwa Agnieszkę i Jacka. I trzeba to wreszcie powiedzieć otwarcie.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (27):

anonim2015.06.19 11:49
I znowu będzie sąd...
anonim2015.06.19 11:57
I p.Agnieszka i p.Jacek uważają się ciągle za katolików? Przedziwnie straszne...
anonim2015.06.19 12:15
Dobrze, że dziecko cierpiało. Prawda Panie Terlikowski? A jak jest z aparaturą podtrzymującą życie? Czy jej odłączenie to też zabójstwo? przecież gdyby jej nie podłączyć to i tak człowiek by umarł. Naturalnie i z woli Bożej. A jak tam kara śmierci? nadal jest Pan za?
anonim2015.06.19 12:26
Jak to jest, że takie ćwiartki jak latawiec mają ambicje intelektualne?
anonim2015.06.19 12:32
Dziecko z gnijącym, psującym się mózgiem na wierzchu... Pod kroplówą z morfiny... A można to było rozwiązać, kiedy jeszcze nie cierpiało.
anonim2015.06.19 12:45
Nie jestem wielbicielką ani nawet sympatyczką tekstów pp.Terlikowskich,ale w tym wypadku p.Terlikowski ma całkowitą rację.O ile mi wiadomo,wspomniana w artykule p.Agnieszka straciła już kilkoro dzieci przed urodzeniem.Sygnał ze strony Boga(dla niewierzących Matki Natury)był jasny.In vitro niewiele mogło zmienić,skoro to była jej komórka jajowa.Pycha kroczy przed upadkiem i mam na myśli cały przemysł in vitro,aborcyjny,eutanazyjny etc.nie bohaterów artykułu.Nikt nie ma prawa bawić się w Pana Boga,jedynego Dawcę życia,jedynego,Który ma prawo decydować o długości naszego życia.Żal mi bardzo rodziców Jasia,przeszli przez piekło.Ale,niestety,to piekło w pewien sposób zgotowali sobie sami.Oni i wymienione z nazwiska osoby w artykule.Można nie lubić red.Terlikowskiego.Ale w tym artykule nie ma z czym polemizować,redaktor po prostu ma rację.Jaś cierpiał.Gdyby go zabito przed urodzeniem,też by cierpiał.Nie wolno było go powoływać do życia.Nie zrobił tego Pan Bóg,ale "lekarz"w probówce,wiedząc,że to będzie potomek kobiety niezdolnej do donoszenia dziecka.Do kogo więc kierować pretensje?Do Pana Boga?Do Dra Chazana?Do p.Terlikowskiego?Jakim prawem?
anonim2015.06.19 13:00
Czytałem fragment wywiadu, jest wręcz przeciwnie. Rodzice nie chcieli aby dziecko cierpiało, matki widziała, jak przez 10 dni zdeformowane dziecko powoli umiera i jak cierpi mimo morfiny. Ona chciała mu ulżyć. Wywiad tutaj: http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/493400,rigamonti-razy-2-rodzice-ktorym-chazan-odmowil-aborcji-pomaga-nam-mecenas-marcin-dubieniecki.html
anonim2015.06.19 13:02
maksymie jesteś zdrowo upalony, jak sądzę. Upalonym potworem, aroganckim sędzią. Tak jest - każde życie człowieka, choćby i takie, należy widzieć jako wartość samą w sobie. Naziści twierdzili inaczej, wy jesteście jakoś do nich podobni odmawiając tego teraz, nie sądzisz? Najbardziej bezczelnym hasłem jest *zabijcie to dziecko bo zaraz umrze* Właściwie to na czym miało by polegać *dobrodziejstwo* skrobanki? Chyba tylko na tym, że ci *rodzice* nie widzieli by tego co narobili. Oni chcieli udawać greka że nic się nie stało. Stało się... piekło się o nich upomni, nie ujdą.
anonim2015.06.19 13:28
@Maksym Żyłka ci pęknie, uważaj!
anonim2015.06.19 13:33
katnis? pijesz do wpisu z wykopalisk, ale co mi tam... Pewnie ma rację że istniało podczas ujarzmiania ludów przez Normanów. Choć czy ci specjalnie starali się o jakieś prawa chcąc pochędożyć? Pewnie robili jak teraz ISIS, wpadali do wiochy, rżnęli panienki jak deseczki i tyle... Potem trubadurzy dorabiali pieśni i legendy. Jak pamiętam zasadniczo znaczyło prawo chłopa/chłopki do zmiany wsi. Chłop pańszczyźniany był dzierżawcą związanym wolnizną na 20, 30 lat... jak chciał/chciała się ochajtać we wsi innego feudała potrzebna była zgoda obecnego. Prawo chłopa do pierwszej nocy w innej wiosce, coś takiego jak pamiętam sprzed lat.
anonim2015.06.19 13:33
ten jakże pokrętny (szacun za odwracanie kota ogonem - poziom mistrzowski w istocie) tekst TPT wyraźnie potwierdza tezę, że niektórym religia (choć w tym przypadku do czynienia mamy tylko i wyłącznie z ideologią) zastępuje sumienie oraz inne ludzkie uczucia jak choćby współczucie; i żeby było jasne tych Państwa skrzywdził właśnie Chazan - przyczynił się do tego, że p. Agnieszka urodziła dziecko tylko, po to aby patrzeć jak przez 10 dni tylko umiera i to w strasznych męczarniach; można było zaoszczędzić wszystkim cierpienia i temu nieszczęsnemu dziecku jak i rodzicom, ale katolik Terlikowski nie wie, co to empatia... ma swoje dogmaty i to Mu wystarcza;
anonim2015.06.19 13:35
maksymie pomyje to wylewasz ty i tobie podobni nazywacie to mową nienawiści, celuje w tym pewna pani major sto...noga?
anonim2015.06.19 13:39
assamalou rozumiem, że was was rozszarpanie dziecka w okrutnych męczarniach skrobanki na żywca jest cool, zaś naturalna śmierć w okrutnych męczarniach pod znieczuleniem nie jest cool. palnij się mocno w czoło i zapytaj matki gdzie popełniono błąd wychowawczy.
anonim2015.06.19 13:49
Zerro faktycznie - dużo lepszym rozwiązaniem było umożliwienie wykształcenia się wszelkich organów i układów, w tym nerwowego, i doprowadzenie do urodzenia się się zdeformowanego, umierającego w wielkich cierpieniach i na oczach zrozpaczonych rodziców, dziecka; w imię czego z taką łatwością chcesz skazywać kogokolwiek na takie cierpienie?
anonim2015.06.19 14:10
Co było, to się nie odstanie, maleństwo i tak z góry skazane było na zbyt wczesną śmierć, żadne słowa już go nie uratują. Ciągłe przypominanie o zaistniałej sytuacji na pewno nie jest przyjemne dla rodziców tego biednego maluszka, którzy zapewne woleliby pielęgnować pamięć o dziecku z dala od medialnego szumu wokół, więc uszanujmy to, Moi Drodzy.
anonim2015.06.19 14:25
Kiedy bijące serce wyjmujemy z ciała dawcy nie zadajemy mu bólu ponieważ nie ma on już działającego mózgu. Okrucieństwem jest czekanie na wykształcenie się układu nerwowego tylko po to aby zaistniało cierpienie. wczesne przerwanie rozwoju takiego płodu pozwala uniknąć cierpienia i temu dziecku i jego rodzicom.
anonim2015.06.19 15:38
@Zerro "rozumiem, że was was rozszarpanie dziecka w okrutnych męczarniach skrobanki na żywca jest cool" Poczytaj sobie, jak wykonuje sie tzw pozna aborcje ze wzgledow medycznych, szczegolnie jak to wyglada w porownaniu do skonania dziecka w meczarniach po porodzie, i nie pisz wiecej takich glupot, jak ta powyzej.
anonim2015.06.19 19:52
Zerro - nie przejmuj się. Dałeś się wciągnąć idiotom w dyskusję na ich poziomie. Jakieś Maksymy, Katnisse, Duinne, czy inne ... daj spokój zatem. Bez dokarmianie potaplają się co najwyżej we własnym gówienku. Pozdrawiam Cię.
anonim2015.06.19 22:23
"Są przeciwko zabijaniu zdrowych płodów" .To zdanie strasznie oburzyło redaktora,bo utożsamia on zarodek i płód z człowiekiem,a jest to równanie co najmniej wątpliwe(zwłaszcza jeśli chodzi o zarodek,bo czym późniejsza ciąża,to kontrowersje oczywiście wzrastają).Generalnie takie utożsamienie jest subiektywnym przekonaniem opartym na religii czy filozofii,a nie jest to jakiś fakt obiektywny.A skoro tak to nie można tego przekonania narzucać innym,którzy akurat mają inne przekonanie,równoważne z tym pierwszym.Swoją drogą to zadziwia mnie trochę takie zafiksowanie kościoła na punkcie aborcji i przekonanie o nieomylności w tej kwestii,skoro ani Bóg w ST ani Jezus w NT nic o tym nie wspominali,gdyby to faktycznie był taki kluczowy problem dla wiary,to chyba coś autorzy natchnieni w ST i Jezus powinni wyraźnie zakazać aborcji.Jak wiadomo w starożyztnym świecie tez znano i praktykowano spędzanie płodu
anonim2015.06.20 7:28
Panie Redaktorze T.P.Terlikowski.To dziecko nie było chore.To dziecko było skazane na szybką śmierć w cierpieniach, co by pan tutaj nie pisał, do jakich wartości się nie odwoływał, na jakich kanonach moralnych nie opierał. Z uporem godnym maniaka do swoich umoralniających komentarzy i notek wybiera pan sytuacje graniczne,skrajne, gdzie mamy do czynienia z ludzkim nieszczęściem i dramatem. Niech pan to uszanuje i pozwoli ludziom na wybór, jakikolwiek on by nie był. Nadużywa pan wzniosłych słów w nadzieji zaklęcia rzeczywistości.Przytoczone przez jednego z komentatorów słowa rodziców dobrze tą rzeczywistość opisują. Jeszcze raz powtórzę, to dziecko nie było chore ani niepełnosprawne.Z chorobą nawet nieuleczlaną można żyć,nawet przez dłuższy okres czasu, stosując pomoc medyczną i opiekę.Czy pan naprawdę tego nie rozumie? Gdzie w tym przypadku widzi pan Spartę? Tam zabijano zdolne do życia,choć niepełnosprawne dzieci ! To kolejne nadużycie z pańskiej strony. Jakoś nie pisze pan sążnistych moralitetów w sytuacji, gdzie na śmietniku, czy w krzakach znajduje się martwe noworodki.Wytacza pan etyczne armaty w przypadku ludzkich nieszczęść.
anonim2015.06.20 7:50
eleq.Równie dobrze może być tak :Szanowni zwolennicy red.Terlikowskiego a dalej jak napisałeś.Kto tu ma problem ?
anonim2015.06.20 10:11
Czytam artykuły Pana TPT od dawna. Ten jest najbardziej obrzydliwy ze wszystkich. Mam nadzieje że na sądzie ostatecznym w który tak bardzo ów człowiek wierzy zostanie rozliczony z każdego słowa jakie napisał na tych ludzi.
anonim2015.06.20 11:47
Kto daje panu prawo do sądzenia innych? Oni tego dziecka nie chcieli, nie chcieli tych kilku momentów cierpienia po narodzinach i oczekiwania na śmierć. To była ich decyzja i należy ją uszanować. Ale dla pana dobra decyzja jest tylko ta, która odpowiada pana światopoglądowi. Pana rozumowanie nie różni się niczym od sekciarskiego spojrzenia na świat. Nie wstyd panu? To takie uszczęśliwianie ludzi na siłę. Ludzi, do których sumień nie ma się żadnego prawa. To nie dzieci pięcioletnie, tylko dorosłe osoby, które mają WOLNĄ WOLĘ, nawet jeśli ich wybory panu nie odpowiadają. Na marginesie: paskudne zdjęcie. Są ludzie brzydcy ale sympatyczni. Pan brzydki nie jest, ale zarozumiałość bije z twarzy. Z kijem bym nie podeszła.
anonim2015.06.20 13:08
duiduine no właśnie, jak się wykonuje? śmiało, napisz co cię jara! poza tym układ nerwowy działa bardzo wcześnie, na tyle wcześnie, że na filmach z aborcji widać ucieczkę dziecka od narzędzi rozrywająco-wydobywających. nikto22 - bredzisz postępowo. Wycinając organy uśpionemu ciału jak najbardziej zadajemy ból - wyłączone są tylko wyższe partie mózgu. Niższe wyją z bólu (którego potem tylko nie pamiętamy) stąd tzw efekt łazarza. Podobnie jest z tzw *śmiercią mózgu*. Osobowość może już nie istnieć, ale wcale niekoniecznie zniszczenia są na tyle masywne aby mówić o braku odczuwania. asamalu, idąc twoim tropem, lekarze przy wypadku samochodowym powinni dostrzeliwać rannych nie rokujących, bo nie można skazywać na cierpienie. Tia, brak zabicia jako skazanie. Ciekawy, iście nazistowski punkt widzenia. Podobnie pisali przed Aktion T4 Hugo - ktoś musi tym teofobom psuć nastrój. Ciekawe po co tu właściwie przychodzą? Chyba szukają uznania swojej przegranej sprawy, sumienie nie daje spokoju skoro akceptacja przez im podobnych nic nie znaczy. Zabiegają o uznanie u źródła, ale nic z tego.
anonim2015.06.20 13:14
Ajer to wy macie *w dupie* najpierw produkuje się życie w zakazanych i przeklętych eksperymentach genetycznych, a potem można kłamliwie zasłaniać się *skracaniem cierpienia* Grawda. Producenci chcieli się pozbyć życia które sama swoja obecnością oskarżało ich i wołało o pomstę. Chazan nie pomógł im w zatuszowaniu ich grzechu, stąd nienawiść.
anonim2015.06.21 21:04
Terlikowski, Pan jesteś świnia. Świnia w ludzkiej skórze. Tyle czasu już minęło, a Pan dalej męczy tych biednych ludzi. Nadal sobie na nich używa. I jeszcze próbuje Pan wmawiać wszystkim, że pana słowa nie ich mają dotknąć.
anonim2015.06.22 20:31
Ajer fenk ju wery macz