Kościół
Polski Episkopat i jego zaangażowanie w sprawę in vitro wypunktował Zbigniew Nosowski. Zdaniem redaktora naczelnego kwartalnika „Więź” problemem nie jest zabieranie głosu prze biskupów czy ich apele do polityków, ale sposób, w jaki wszystko to się dokonywało. A sposób ten sugerował narzucanie wizji katolickiej w kwestii in vitro. Zaniepokoiłabym się i zdziwiła, gdyby hierarchowie Kościoła katolickiego narzucali wizję protestancką czy nawet ateistyczną. Skoro przypominali naukę kościoła, którego są pasterzami, to chyba dobrze. Przypominali ją w kraju, gdzie zdecydowana część obywateli określa siebie mianem katolików, chrzci dzieci, bierze sakramentalny ślub, a po śmierci odprowadzana jest na cmentarz przez kapłana.