"Dyplomistrzowie" zaprowadzili nas na manowce
W miejsce „dyplomatołków” 8 lat temu przyszli „dyplomistrzowie” i na manowce nas wyprowadzili
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231757
W miejsce „dyplomatołków” 8 lat temu przyszli „dyplomistrzowie” i na manowce nas wyprowadzili
Polska znowu ma swoje pięć minut. Mocnym tego sygnałem było poniedziałkowe wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy podczas 70. sesji ogólnej ONZ w Nowym Jorku. Doprawdy trudno zrozumieć, dlaczego nie znalazło ono szerszego oddźwięku w polskich mediach. Nasz prezydent pokazał się jako zręczny i wytrawny adwokat polskiej i nie tylko polskiej sprawy. W niedługim przemówieniu przypomniał światu prawdy, o których dzisiaj wielu nie chce pamiętać albo wręcz próbuje je fałszować. Powiedział wprost, kto napadł na Polskę 1, a kto 17 września 1939 roku. Przypomniał, kto budował w Europie obozy zagłady, w których ginęli głównie polscy obywatele. Upomniał się o prawdę w relacjach międzynarodowych. Wskazał na wkład Polaków w tworzenie ładu światowego, podkreślając nie tylko naszą walkę z totalitaryzmami XX wieku, ale i rolę, jaką odegrali Polacy w konstruowaniu obowiązującego systemu prawnego i moralnego. Wspominając Rafała Lemkina, Polaka żydowskiego pochodzenia, autora pojęcia „ludobójstwo”, zasygnal
W amerykańskim stanie Georgia wykonano w środę egzekucję kobiety oskarżonej o współudział w morderstwie męża. O jej ułaskawienie prosił Ojciec Święty, ale to niczego nie zmieniło.
– Nie ma żadnego powodu, żeby zamykać jakimikolwiek deklaracjami jakiekolwiek drogi, ale też nie ma powodu, żeby wchodzić w tego rodzaju spekulacje – komentował w radiu RMF FM były prezydent, odpowiadając na pytanie dot. ewentualnego kandydowania w wyborach prezydenckich za pięć lat.
To był rok spełnionych obietnic – zaczęła premier Kopacz swoje wystąpienie w Auli Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej.
Przewodniczący episkopatu Ghany bp Józef Osei-Bonsu powiedział, że aktywni homoseksualiści obojga płci, kłamcy oraz pedofile nie pójdą do nieba. Czeka ich piekło, a mówi o tym sama Biblia.
Jeszcze nie tak dawno Anna Grodzka obiecywała, że jak wybory wygra Andrzej Duda ta wyprowadzi się z kraju. Widocznie nie jest jej aż tak źle skoro nie dość, że nie wyjechała to jeszcze wysyła do prezydenta listy z prośbami.
Żołnierz rosyjski, jak wiadomo, wykona każdy rozkaz dowództwa – oprócz niemożliwego. Wszak lista wojen, w które uwikłał się Związek Radziecki a później Rosja, i w których nie tylko nie odniósł zwycięstwa, ale nie uzyskał też żadnych korzyści politycznych lub gospodarczych, jest bardzo długa. Aktywne wspieranie ogromną pomocą finansową i militarną rozmaitych rebelii antykolonialnych w całej Afryce prowadziło ostateczne do powstawania kolejnych bandyckich satrapii postkolonialnych, z których wpływy Rosji z czasem były rugowane, vide Angola czy Somalia, a które z czasem na dekady zamieniały się w antycywilizacyjne czarne dziury. Oto lista takich państw: Angola, Mozambik, Etiopia, Gwinea, Mali, Algieria, Libia, Egipt, Somalia, Kongo, Ghana. Bezproduktywność takiego zaangażowania sprawiła, że Rosja nie ma ani jednej kolonii w Afryce.
Prezydent Andrzej Duda wziął w Nowym Jorku udział w spotkaniu grupy "Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne", którą tworzą kraje Europy Południowej i Środkowo-Wschodniej. Państwa wchodzące w jej skład chcą zacieśnienia współpracy - podaje "Polskie Radio".
Alicja Bachleda - Curuś, polska aktorka, która na co dzień mieszka w USA, w rozmowie z "Faktem" wyznaje, że Polska, polski język i tradycja są dla niej jedną z najwyższych wartości. I w tym duchu chce wychowywać swojego syna Henry`ego. Henry ma 6 lat. Jego ojcem jest znany aktor Colin Farrell. Niestety, po urodzeniu się Tadeusza, aktor zostawił Alicję i jej dziecko.
Robert Biedroń dokładnie przejrzał nazwy ulic w Słupsku i doszedł do wniosku, że są tam głównie królowie i sławni artyści, przeważnie mężczyźni. Dlatego w imię poprawności politycznej prezydent planuje dać równe szanse kobietom. Stąd propozycja uchwały. - Chcemy zaproponować, że kiedy nadajemy nowe nazwy ulic, bierzemy pod uwagę nazwy kobiece, bo tej proporcji dzisiaj nie ma - tłumaczy prezydent Słupska.
By opanować kryzys, Europa musi odrzucić całe hałdy politycznej poprawności. Teraz Unia dusi się sama sobą, nie umie przyjąć innej perspektywy niż obecna. Bez tego nie przełamie obecnego impasu - mówią politolodzy Dariusz Gawin i Marek A. Cichocki w rozmowie z Agatonem Kozińskim w Polska The Times
Pani Barbara NOWACKA, sympatyczka partii, której nazwy przyzwoici ludzie wstydzą się w Polsce wymawiać, oraz innej partii, która polskich bohaterów powojennego Podziemia Antykomunistycznego nazywa "bandytami", partii, które POGARDZAJĄ smoleńską śmiercią i jej ofiarami, córka jednej z tych pogardzanych przez jej środowisko smoleńskich ofiar, jej matki Jarugi – Nowackiej, ma być "twarzą" tej polskiej "lewicy". LEWICY? No, umówmy się, że jednak LEWACTWA. Ważniejsze jest jednak pytanie: jak można wspierać, reprezentować i firmować środowisko hańbiące pamięć smoleńskich ofiar, w tym osoby dla siebie najbliższej? Przyjaciel pani B. Nowackiej – Palikot, wielokrotnie przecież pamięć, także jej matki, poniewierał.
Ofiary coraz częściej skarżą się na dręczycieli, a ich doniesienia są uzasadnione. Tylko w pierwszym półroczu tego roku policyjne statystyki wykazały o 220 więcej takich przestępstw niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Jednej czwartej sprawcy dopuścili się, wykorzystując internet – pisze „Rzeczpospolita”, powołując się na dane Komendy Głównej Policji. Przepis, który pozwolił ścigać za stalking, obowiązuje od lata 2011 r. Rok później stwierdzono 2,7 tys. takich przestępstw, w kolejnym – 2,9 tys., a w ubiegłym już 3,2 tys. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku tego typu przestępstw będzie jeszcze więcej. Klasyczne działanie stalkera to nękanie ofiar setkami esemesów i telefonów, budzenie ich nocą dzwonkiem domofonu czy dręczenie z wykorzystaniem internetu. Śledczy zauważają także nowe zjawisko: stalkerzy częściej na cel biorą osoby obce, im nieznane.
"Wizyta pana prezydenta Andrzeja Dudy pokazała, mocną pozycję Polski i to, że USA popierają nasz punt widzenia jeśli chodzi o przestrzeganie prawa międzynarodowego - głównie przez Rosję" - powiedział na antenie Telewizji Republika Paweł Zalewski, poseł Platformy Obywatelskiej.