Jak podaje Infratest Dimap dla rozgłośni publicznej ARD, AfD – według wstępnych szacunków – zdobyła w Saksonii-Anhalt aż 44,5 proc. głosów. To jednak wciąż zbyt mało do samodzielnych rządów w tym landzie.
Na drugiej pozycji znajduje się chadecka CDU, na którą głos oddało ponad połowę mniej Niemców – 18,5 proc.
Pozostałe partie uzyskały następującą liczbę głosów: socjaldemokracji z SPD – 8 procent, Zieloni – 9 proc. Lewica – 9,5 proc., BSW – 5 proc., FDP – 2 proc. Inne biorące udział w wyborach ugrupowania uzyskały łącznie 3,5 proc. głosów.
Frekwencja jest ogromna i wynosi aż około 80 proc. To około 20 proc. więcej niż w poprzednich wyborach landowych, które miały miejsce w 2021 roku. Wówczas wzięło w nich udział 60,3 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców Saksonii-Anhalt.
To najwyższy wynik, jaki AfD kiedykolwiek uzyskała w wyborach landowych. Nie jest to jednak pierwsze tego rodzaju zwycięstwo tego ugrupowania. W 2024 r. partia ta wygrała w wyborach do landtagu Turyngii z wynikiem 32,8 proc. Nie objęła jednak władzy, ponieważ pozostałe partie sformowały rząd koalicyjny.
Nie wiadomo jednak jak ukształtuje się sytuacja w tym landzie już po podaniu ostatecznych wyników wyborów. Lider partii AfD w Saksonii-Anhalt, Ulrich Siegmund, a zarazem kandydat na premiera, zapowiadał, że nie interesuje go koalicja z jakimkolwiek innym ugrupowaniem. Również pozostałe partie wielokrotnie deklarowały, że nie są zainteresowane utworzeniem rządu wspólnie z AfD.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.