Polityka

„Tusk i Siemoniak natychmiast do dymisji!”. Prof. Czarnek o reakcji rządu na tragedie w szkołach

Komentując reakcję polskich władz na dramatyczne wydarzenia w szkołach, wiceprezes PiS prof. Przemysław Czarnek stwierdził, że premier Donald Tusk i minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak powinni natychmiast podać się do dymisji.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Kanał Zero, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot: YouTube (Kanał Zero, Donald Tusk - kanał oficjalny)

Po czwartkowej tragedii w szkole podstawowej pod Wyszkowem, gdzie 15-latek zamordował woźną i ranił dwie inne osoby, rząd Donalda Tuska podjął działania, których efektem były kontrole policji w tysiącach polskich szkół i zatrzymanie kilkudziesięciu osób. Wczoraj kontrowersje wywołało wystąpienie Donalda Tuska, który podsumowując te działania, w czasie pilnej odprawy z ministrami i przedstawicielami służb mówił o wpływie gier na dzieci, przywołując przykład Minecrafta. 

- „Zrzucanie tego potężnego nieszczęścia na gry to jest mniej więcej tak jak opowiadanie, że podłączenie szkół do szybkiej sieci internetowej jest nieszczęściem, bo dzieci w internecie siedzą”

- stwierdził na antenie Telewizji wPolsce24 prof. Przemysław Czarnek.

- „Trzeba po prostu nie mieć pojęcia o tym, co się mówi, albo chcieć po prostu mówić cokolwiek, ponieważ zaniedbania państwa – zwłaszcza jeśli chodzi o działanie służb, jeśli chodzi o odkrywanie niepokojących rzeczy w sieci – były tak potężne”

- dodał.

Rządzący ignorowali ostrzeżenia?

W ocenie kandydata PiS na premiera, władze ignorowały sygnały o niebezpiecznych zjawiskach.

- „Zgłosili to do służb, zgłosili to do ministerstwa, nie zrobiono z tym nic. (...) Nic nie zrobiono, żeby w szkołach wprowadzić jakiekolwiek procedury zachowania się w sytuacji tego rodzaju zdarzeń. Dopiero teraz mamy do czynienia z serią”

- zauważył.

Prof. Czarnek wskazał też na wulgaryzację życia publicznego przez środowiska związane z obozem władzy.

- „Kult przemocy, szanowni państwo, to był wówczas, kiedy pan Seweryn występował w telewizji, w mediach społecznościowych i mówił, że trzeba im «przy…» i to tak mocno swojemu wnukowi (...). Kult przemocy to jest teraz, kiedy pan Trzaskowski wychodzi, skacze gdzieś z pięścią z napisem wulgarnym (...). Kult przemocy był wtedy, kiedy nauczyciele z dziećmi wychodzili na ulice i z wulgarnymi hasłami «wyp…», «je…ć» chodzili w tak zwanym strajku niektórych nienajmądrzejszych kobiet”

- podkreślił.

Dalej zwrócił uwagę na działania resortu Barbary Nowackiej.

- „Rozchwianie emocjonalne następuje wówczas, kiedy od dzieci i młodzieży przestaje się czegokolwiek wymagać. Kiedy się stosuje kulturę czy etykę »róbta, co chceta«, wolność bez odpowiedzialności. Żadnych prac domowych, żadnych stresów (...). To jest rozchwianie emocjonalne, do którego doprowadził ten rząd”

- stwierdził.

Wreszcie w mocnych słowach podsumował reakcję rządzących na serię tragedii w polskich szkołach.

- „Zaczęli działać w piątek i nagle wychwycili, nagle jakimś cudem służby zaczęły widzieć, przejrzały na oczy i już tego samego dnia dokonały zatrzymań kilkudziesięciorga młodych ludzi, którzy w internecie informowali o swoich potencjalnych, agresywnych, przestępczych zachowaniach. To wcześniej tego służby nie wiedziały? Kto jest nad służbami? Tusk i Siemoniak – do dymisji natychmiast!”

- oświadczył prof. Przemysław Czarnek.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej