Papież Leon XIV przekazał wczoraj po modlitwie Anioł Pański, że w najbliższych dniach uda się na operację, ponieważ lekarze wykryli niewielki guzek na jego płucach.
- „Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna. Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć”
- powiedział ojciec święty.
- „Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie”
- dodał.
Specjalista: To nie musi być nowotwór
Zabieg będzie wykonany w klinice Gemelli, a papież ma spędzić w szpitalu około tygodnia. Agencja ANSA poprosiła o komentarz prof. Federica Venutę, chirurga klatki piersiowej z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza.
- „Obecność guzka w płucach wymaga dokładnej oceny medycznej, ale nie należy jej automatycznie kojarzyć z chorobą nowotworową. Zmiana sama w sobie nie pozwala na postawienie takiej diagnozy”
- zaznaczył specjalista.
Podkreślił też, że dzisiejsza chirurgia klatki piersiowej dysponuje coraz doskonalszymi technikami małoinwazyjnymi.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.