Kapłan dziękuje swoim parafianom „za wszystkie te lata, podczas których mógł pełnić swoją posługę”.
- „Zawsze doświadczałem od Was wielkiej życzliwości oraz wsparcia. W sposób szczególny tego wsparcia i solidarności doświadczam w ostatnich dniach. Dziękuję Wam za wszelkie dobro, które od Was płynie”
- napisał.
Ks. Zborek wyjaśnia, że w 2024 roku wszczęto przeciwko niemu proces karny, w ramach którego został oskarżony o bezprawne czerpanie korzyści z ofiar mszalnych oraz o zniszczenie księgi intencji mszalnych.
- „Z tytułu pierwszego z przestępstw zostało mi wymierzone karne pozbawienie urzędu proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu. Natomiast z tytułu drugiego z przestępstw wymierzono mi karę finansową tzn. nakaz zapłacenia grzywny, zgodnie z kan. 1336 § 2 n.2 Kodeksu Prawa Kanonicznego w kwocie 5 tys. złotych”
- zdradził.
Następnie podkreślił, że od decyzji tej odwołał się do Dykasterii ds. Duchowieństwa, która decyzję jednak podtrzymała.
- „Natomiast Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej, pomimo początkowego dopuszczenia mojego odwołania od dekretu Dykasterii do rozpoznania, następnie jednak umorzył postępowanie, lecz wyłącznie ze względów formalnych”
- pisze ks. Zborek.
„Niezrozumiała decyzja”
Autor twierdzi, że decyzja o pozbawieniu go urzędu proboszcza pozostaje dla niego „niezrozumiała”.
- „Nie wiem, w jaki sposób korzyści rzekomo czerpałem z Mszy Świętych binowanych i ewentualnie trynowanych. Z uzasadnienia, jakie daje Dykasteria ds. Duchowieństwa, wynika, że na moją korzyść należy uznać przekazywanie stypendiów z mszy na rzecz prac, które były wykonywane w Parafii w Grojcu. Tymczasem stypendia z mszy binowanych i trynowanych przekazywałem do Kurii”
- zapewnia.
Ocenia, że niewłaściwie zastosowano w jego przypadku zasadę domniemania niewinności. Zastrzega przy tym, że „pozostaje synem Kościoła i z szacunkiem odnosi się do władzy Biskupa”.
- „Parafię pw. Św. Wawrzyńca w bólu i poczuciu niesprawiedliwości, lecz w duchu posłuszeństwa opuściłem. Jeśli jakimikolwiek swoimi zaniedbaniami dałem powód do zgorszenia lub przykrości, to szczerze przepraszam”
- oświadczył.
Oświadczenie opublikowano TUTAJ.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.