Podstawowy wariant przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski badania zakłada, że Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego wystartuje ze wspólnych list z Prawem i Sprawiedliwością. Wówczas największym poparciem cieszy się Koalicja Obywatelska, mogąca liczyć na 28,7 proc. głosów. PiS zdobyłoby 21,4 proc., a dalej uplasowałyby się Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej, zdobywając odpowiednio 12,4 proc. i 8,8 proc. głosów. W Sejmie znalazłaby się jeszcze Nowa Lewica, mogąca liczyć na 7,1 proc. poparcia.
Prof. Jarosław Flis przygotował symulację, wedle której przy takich wynikach obecnie rządząca koalicja zdobyłaby 215 mandatów, a opozycja – 245.
Drugi wariant zakłada samodzielny start ruchu Mateusza Morawieckiego. Nie zmienia to nic w wyniku Koalicji Obywatelskiej. PiS w tym wariancie mógłby liczyć na 17,8 proc. głosów. Na Konfederację zagłosowałoby 10,6 proc. Polaków, na Konfederację Korony Polskiej – 9,6 proc., na Nową Lewicę – 7,2 proc., a na Rozwój Plus głos oddałoby 6,8 proc. wyborców.
Przy takim rozkładzie głosów, wedle wyliczeń prof. Flisa, obóz Donalda Tuska zdobyłby 218 mandatów poselskich, a dzisiejsza opozycja wprowadziłaby do Sejmu 242 posłów.
Niezależnie więc od badanego wariantu, wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku Donald Tusk będzie zmuszony oddać władzę koalicji ugrupowań prawicowych.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.