Włamywacze dostali się do budynku bocznym wejściem, a następnie stłukli szklaną szybkę, która znajdowała się przed ołtarzem i skradli relikwie patrona kościoła. Zabrali też ze sobą mszał, który jednak odnaleziono krótko potem pod samochodem kilka ulic dalej.
Nie jest to niestety pierwszy taki incydent w tym kościele. Według „Westdeutsche Zeitung” w styczniu 2023 r. nieznani włamywacze dostali się do zakrystii, w której pozostawili liczne zniszczenia, wybijając dziury w drzwiach. Skradziono wówczas liczne przedmioty sakralne, które ok. pół roku później znalazł jeden z mieszkańców na dachu garażu. Wśród odnalezionych przedmiotów była monstrancja i kilka kielichów.
Komentując obecne włamanie, ks. Süß podkreślił, że zniszczenia materialne nie są zbyt duże, jednak „z pewnością jest [wysoka] wartość sentymentalna”. Jednocześnie zauważył, że w czasie kradzieży musiało dojść do zranienia włamywacza, bo na ołtarzu znaleziono plamy krwi. Proboszcz dodał, że dokona poświęcenia ołtarza i wkrótce zostaną rozważone dodatkowe możliwości zabezpieczenia świątyni.
Andreas Wailzer, komentując włamanie na portalu „Life Site News”, przypomina, że w ostatnich latach nasiliły się w Europie ataki na kościoły, a Niemcy należą do państw, gdzie odnotowano największą liczbę podpaleń budynków kościelnych w 2024 r. Według raportu OIDAC Europe takich incydentów było tam wówczas 33.
jjf/LifeSiteNews.com
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.