–Nie reklamuję alkoholu. Uważam, że szkodzi. Dostałem kiedyś propozycję za sumę, za którą może kupiłbym mieszkanie w Warszawie. Kusiło, myślałem, że może warto „dla dziecka”. Ale odmówiłem – powiedział Sikorski w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym”.
Historia dwunastolatka przesądziła o decyzji
Aktor nie ukrywa, że decyzja nie była oczywista. Ostatecznie znaczenie miała dla niego świadomość tego, jak ogromny wpływ mogą mieć popularni aktorzy i atrakcyjnie przygotowane kampanie reklamowe, szczególnie na młodszych odbiorców.
Sikorski opowiedział historię kolegi z branży, który wystąpił w reklamie piwa. Po emisji spotu podeszła do niego kobieta i powiedziała, że jej dwunastoletni wnuk regularnie sięga po reklamowane piwo bezalkoholowe właśnie dlatego, że spodobała mu się reklama.
– Potem kolega, który zagrał w reklamie piwa, usłyszał od pani na ulicy, że jej dwunastoletni wnuczek codziennie pije to piwo „zero”, bo reklama jest śmieszna. Uświadomiłem sobie: jeśli fajnie zagrana reklama zachęci dzieciaka do „piwka wieczorem”, to nie są to pieniądze warte odpowiedzialności społecznej – mówił Michał Sikorski.
To właśnie ten przykład – jak wynika z jego wypowiedzi – uświadomił mu, że udział znanej osoby w kampanii może nie tylko zwiększać sprzedaż produktu, ale również kształtować zachowania i przyzwyczajenia najmłodszych.
Reklama piwa coraz mocniej pod lupą
Problem marketingu alkoholu od dłuższego czasu wywołuje w Polsce dyskusję. Naczelna Izba Lekarska wskazuje na zdrowotne i społeczne konsekwencje wysokiego spożycia alkoholu, a prof. Leszek Czupryniak należy do ekspertów publicznie opowiadających się za silniejszym ograniczaniem jego dostępności i promocji.
Obowiązujące przepisy generalnie zakazują reklamy i promocji napojów alkoholowych, ale przewidują wyjątek dla piwa – pod warunkiem spełnienia określonych wymogów. Reklama piwa nie może być m.in. kierowana do małoletnich ani przedstawiać spożywania alkoholu jako warunku osiągnięcia sukcesu czy atrakcyjności. Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom potwierdza, że wyjątek dotyczący piwa nadal funkcjonuje w polskim prawie.
Przepisy ograniczają także godziny emisji takich reklam w radiu i telewizji. Aktualność tych regulacji potwierdziła w marcu 2026 roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, opisując sprawę reklamy piwa wyemitowanej po godz. 6.00, a więc w czasie objętym ustawowym zakazem.
W Sejmie pojawiały się jednocześnie projekty idące znacznie dalej – zakładające nawet całkowite wyeliminowanie reklamy wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.