Polityka

Rusza tempo zbierania podpisów pod referendum. Taczki już czekają na Trzaskowskiego

Stołeczna Operacja Referendalna przyspiesza. Według Macieja Wilka w ciągu pierwszych czterech dni wolontariusze zebrali 15 tys. podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz Rady m.st. Warszawy. Do osiągnięcia wymaganego minimum droga jest jeszcze długa, ale inicjator akcji przekonuje, że stolica zaczyna się mobilizować.

2 min czytania
Rafał Trzaskoeski wywożony na taczkach
Rafał Trzaskoeski wywożony na taczkach · fot. via ChatGPT

Zbiórkę rozpoczęto pod koniec lipca. Wolontariusze w charakterystycznych pomarańczowych kamizelkach pojawili się w dzielnicach Warszawy, a podpisy można składać zarówno w wyznaczonych punktach, jak i na listach pobieranych od organizatorów. Akcja ma potrwać do 28 września.

– Stolica się budzi. Zbiórka podpisów pod wnioskiem o odwołanie władz miasta wzbudza entuzjazm warszawiaków. Udowodniliśmy, że oddolna, obywatelska akcja może być profesjonalna i skuteczna – napisał Maciej Wilk w mediach społecznościowych.

Organizatorzy potrzebują około 132 tys. podpisów

Aby wniosek o przeprowadzenie referendum mógł zostać rozpatrzony, organizatorzy muszą zebrać podpisy co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców Warszawy. Według obecnych szacunków oznacza to około 132 tys. prawidłowo złożonych podpisów. Ostateczną liczbę ma wskazać komisarz wyborczy.

W praktyce inicjatorzy będą musieli zebrać wyraźnie więcej podpisów, ponieważ część może zostać zakwestionowana z powodu błędnych danych, braku prawa wyborczego w Warszawie lub nieczytelnego wypełnienia listy. „Rzeczpospolita” przypomina, że podobne akcje wymagają odpowiedniego zapasu, gdyż podczas weryfikacji może odpaść nawet znacząca część zgłoszeń.

Wilk zaprasza do współpracy organizacje miejskie, ruchy dzielnicowe, wspólnoty mieszkańców, spółdzielców, lokatorów oraz związki zawodowe działające w spółkach miejskich.

– Łączymy ludzi i organizacje ze wszystkich stron politycznego spektrum. Wznosimy się ponad ideologiczne podziały. Łączy nas jedno: chęć zapoczątkowania zmian – na lepsze – w naszym ukochanym mieście – podkreślił inicjator Stołecznej Operacji Referendalnej.

Organizatorzy zarzucają władzom Warszawy m.in. nadmierny rozrost administracji, problemy z nadzorem nad spółkami miejskimi, kosztowne i opóźnione inwestycje, politykę transportową oraz sposób zarządzania stołecznymi instytucjami. Rafał Trzaskowski zapowiedział z kolei odpolitycznienie władz miejskich spółek i wprowadzenie zasady rozdzielającej pracę dla miasta od działalności partyjnej.

Samo referendum nie wystarczy. Potrzebna będzie wysoka frekwencja

Nawet zebranie wymaganej liczby podpisów i zarządzenie głosowania nie przesądzą o odwołaniu prezydenta stolicy. Aby referendum było ważne, musi w nim uczestniczyć co najmniej trzy piąte liczby wyborców biorących udział w wyborze odwoływanego organu. W przypadku Warszawy obecne szacunki mówią o około 450–467 tys. uczestników.

Warszawa ma już doświadczenie z podobną próbą. W październiku 2013 roku odbyło się referendum dotyczące odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Za jej odejściem opowiedziało się niemal 95 proc. głosujących, jednak całe głosowanie było nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Do urn poszło 25,66 proc. uprawnionych, podczas gdy wymagany próg wynosił 29,1 proc.

Wtedy do osiągnięcia wymaganej frekwencji zabrakło około 45 tys. uczestników. Dzisiejsi inicjatorzy muszą więc nie tylko skutecznie zebrać podpisy, lecz później przekonać setki tysięcy warszawiaków, aby rzeczywiście poszli do urn.

Pierwsze 15 tys. podpisów jest dopiero początkiem, ale szybki start pokazuje, że akcja może stać się jednym z najpoważniejszych politycznych wyzwań dla Rafała Trzaskowskiego w obecnej kadencji. Symboliczne taczki dla prezydenta Warszawy mogą już czekać, jednak ostatecznie o ich użyciu zdecydują mobilizacja mieszkańców, weryfikacja podpisów i frekwencja w referendum.

Źródło: mp/PAP, Stołeczna Operacja Referendalna, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej