Rozwój Plus, czyli klub parlamentarny złożony z polityków, którzy odłączyli się od Prawa i Sprawiedliwości, zapowiadał poparcie dla kandydatury Marcina Ociepy na wicemarszałka Sejmu. Wczoraj Mateusz Morawiecki zaznaczył jednak na antenie Polsat News, że jego klub zaprezentuje również własnego kandydata.
- „Jestem przekonany, że każdy klub powinien mieć swojego wicemarszałka. Będziemy do marszałka Czarzastego wnioskowali o poszerzenie prezydium”
- zapowiedział były premier.
Ruch ten krytykuje szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
- „Koalicja 13 grudnia otrzyma za chwilę doskonały prezent od Rozwoju Plus, który wykorzysta do gry przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Mateusz Morawiecki zapowiada własnego kandydata na wicemarszałka Sejmu. Pytanie jest proste: co się zmieniło? Jeszcze niedawno deklarował poparcie dla Marcin Ociepy jako kandydata PiS na wicemarszałka”
- napisał na X.com.
Warto zaznaczyć, że Morawiecki nie wycofał poparcia dla Ociepy, zapowiadając jedynie zgłoszenie kolejnego kandydata. Biorąc pod uwagę sejmową arytmetykę, zarówno PiS, jak i Rozwój Plus, powinny być reprezentowane w Prezydium Sejmu. Błaszczak wskazuje jednak na postawę marszałka Czarzastego, który nie chce powiększać Prezydium.
- „Marszałek Czarzasty już sugerował, że nie zwiększy liczby miejsc w Prezydium - oznacza to, że do wyboru jest tylko jeden wakat. Zgłaszając swojego kandydata, Rozwój Plus - wbrew wcześniejszym zapowiedziom - występuje przeciwko PiS. To działanie na rzecz Koalicji 13 grudnia”
- ocenia były szef MON.
Rozwój Plus odpowiada
Na jego wpis zareagował poseł Marcin Horała.
- „(…) sprawa naprawdę jest prosta: zarówno drugi, jak i trzeci klub powinny mieć swojego przedstawiciela w Prezydium Sejmu”
- stwierdził.
Rozwój Plus podnosi też fakt, że PiS dotychczas nie zgłaszało swojego kandydata po tym, jak koalicja Donalda Tuska odrzuciła kandydaturę byłej marszałek Elżbiety Witek.
- „Przez trzy lata PiS nie wracał do sprawy kolejnego wicemarszałka po odrzuceniu pierwszego kandydata. Dziś, kiedy swojego przedstawiciela chce zgłosić również Rozwój Plus, nagle słyszymy, że to sprawa fundamentalna. Trudno nie zauważyć tej zmiany podejścia. Nie możecie oczekiwać, że będziemy w ciemno popierać decyzję podejmowane bez naszego udziału. Jesteśmy otwarci na konstruktywną, podmiotową rozmowę i wspólne ustalenia”
- zapewnił Ociepa.
- „Pomimo tego chcemy poprzeć kandydaturę Marcina Ociepy co nie zmienia faktu, że mamy również prawo do swojego przedstawiciela w prezydium. Poprzyjmy razem wniosek o rozszerzenie prezydium i nie będzie żadnego problemu. Czekamy na podpisy posłów PiS pod naszym wnioskiem”
- dodał.
Parlamentarzysta zaapelował również, by nie robić z każdej różnicy zdań „testu na to, kto jest bardziej przeciw Tuskowi”.
- „To niepotrzebnie zamienia rozmowę o konkretnych sprawach w kolejną polityczną przepychankę. Jeśli chcemy w przyszłości wspólnie popierać dobre rozwiązania, najskuteczniej będzie po prostu wcześniej o nich rozmawiać”
- podkreślił.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.