Polityka

Rozłam w PiS dotarł do Brukseli. Trzech europosłów odchodzi z delegacji

Polityczne trzęsienie ziemi wokół środowiska Mateusza Morawieckiego przenosi się do Parlamentu Europejskiego. Michał Dworczyk potwierdził, że on, Piotr Müller i Waldemar Buda – europosłowie związani z Rozwojem Plus – zdecydowali o opuszczeniu delegacji Prawa i Sprawiedliwości w PE. Na razie nie przesądzono, pod jaką nazwą będą działać i czy pozostaną w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

2 min czytania
Mateusz Morawiecki, Michał Dworczyk
Mateusz Morawiecki, Michał Dworczyk · fot. Screenshot - YouTube

Decyzja zapadła w środę, 26 sierpnia. O takim scenariuszu już wcześniej mówił Piotr Müller, jeden z najbliższych współpracowników byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Do tej pory wszyscy trzej europosłowie funkcjonowali w ramach delegacji PiS, choć politycznie związali się z nową inicjatywą Rozwój Plus.

– Chcielibyśmy być w EKR, ale to jeszcze nie jest przesądzone – powiedział Michał Dworczyk, pytany o przyszłość trójki europosłów.

Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy to grupa, do której od lat należy PiS. Zasiadają w niej również politycy m.in. włoskich Braci Włochów premier Giorgii Meloni oraz Szwedzkich Demokratów.

Niektóre wcześniejsze doniesienia wskazywały, że Müller, Dworczyk i Buda mogą stworzyć własną trzyosobową delegację właśnie w ramach EKR. Najnowsze wypowiedzi Dworczyka pokazują jednak, że formalna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Rozłam wokół Morawieckiego coraz głębszy

Odejście europosłów jest kolejnym etapem konfliktu, który w ostatnich tygodniach doprowadził do otwartego rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości.

Dwa tygodnie temu Koleżeński Sąd Dyscyplinarny PiS zdecydował o wykluczeniu z partii 40 parlamentarzystów – 38 posłów i dwóch senatorów – związanych z nowym klubem parlamentarnym Rozwój Plus. Wśród nich znalazł się Mateusz Morawiecki. Powodem było opuszczenie klubu parlamentarnego PiS i przystąpienie do nowej formacji.

Sprawy Dworczyka, Müllera i Budy nie były wtedy rozpatrywane przez partyjny sąd, ponieważ europosłowie nie tworzą klubu parlamentarnego na takich samych zasadach jak posłowie i senatorowie w Polsce.

Sam Müller już wcześniej podkreślał, że po rozstaniu środowiska Morawieckiego z PiS dalsze funkcjonowanie trójki eurodeputowanych w delegacji partii Jarosława Kaczyńskiego stało się politycznie trudne do utrzymania.

Jednocześnie deklarował, że środowisko Rozwoju Plus pozostaje bliskie ideowo EKR. Wskazywał m.in. na obronę suwerenności państw narodowych, sprzeciw wobec nadmiernej unijnej biurokracji, przywiązanie do tradycyjnych wartości, bezpieczeństwo oparte na NATO oraz krytykę ideologizacji polityki gospodarczej UE.

Według Dworczyka deklaracje członkostwa w Rozwoju Plus złożyło już około 3 tys. osób. Mateusz Morawiecki zapowiedział natomiast, że najpóźniej 15 października powstanie nowa partia polityczna. Na ten sam dzień planowana jest konwencja środowiska.

Źródło: mp/PAP, Polsat News, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej